Niespodzianka od bł. Bartola

Szukając książki o bł. Bartolu, trafiłem do neapolitańskiego sklepiku z pocztówkami. A w nim na kopertę z nadrukiem po włosku o następującej treści:

Biuro adwokata Bartolo Longo w Dolinie Pompejańskiej

Na kopercie znaczek i pieczątka poczty w Pompejach. Adresatką jest Signora Ermelinda Rispoli z Cazziano w prowincji Salerno.

Szybko porównałem pismo na kopercie z rękopisami Bartola, które sfotografowałem w Pompejach przy biurku adwokata w muzeum jego imienia. A tu niespodzianka – pismo jest identyczne! Nie zastanawiając się długo kupiłem kopertę w cenie 4 Euro. I tą metodę mam „relikwię”, może n-tego stopnia, ale pamiątkę bardzo bliską mojemu sercu. Oto ona:

Opt In Image
Pielgrzymuj z nami do Pompejów!
Powiadomimy Cię o najbliższej pielgrzymce

Jeśli chcesz dołączyć do naszej przyszłej pielgrzymki do sanktuarium różańcowego w Pompejach, wystarczy, że podasz swój e-mail oraz imię w poniższym formularzu. Skontaktujemy się z Tobą!

3 myśli na temat „Niespodzianka od bł. Bartola

  1. No to nielada gratka. To musi coś znaczyć. Chyba musisz kontynuować myśli i działalność Bartola Longo skoro masz coś, co było w jego rękach. Poważne zadanie przed Tobą – staraj się być takim krzewicielem wiary, jak On. Nie ustawaj w modlitwie, życzę wytrwałości i niech Święty Duch będzie z Tobą.

    • Też tak myślę jak Ty Joanno.To sa te znaki które dostajemy.Osoba która ma taka pamiątke winna kontynuować dzielo tzn szerzyć modlitwę rózańcową Myśle ,ze wszyscy ,ktorzy natrafiamy na podpowiedzi tego tzn np na Nowenne pompejańska ,Tajemnice szczęścia ,modlitwy do świetych np św Rita ,Tadeusz Juda itp powinniśmy sie czuć wyróznieni.Ja tak sie w istocie czuję.Dlatego,że Pan Bog daje nam szanse na odmiane w naszym życiu ,odmianę nas samych i naszego myślenia.Myślę,ze wszyscy ,którzy trafiaja na takie znaki powinni posłuchać tych podpowiedzi i modlić się. Czasami nie dostajemy tego o co sie modlimy ,widocznie Pan Bog ma inne plany wobec nas.Nie obrażajcie sie na Pana Boga jak np modlicie sie o czyjeś zdrowie ,dzieje sie na odwrot bo osoba ta umiera.Najgprsze jest to ,ze niektórzy przestaja sie modlić .Dziś już wiem z doświadczenia ,ze modlitwa odnosi skutek jeżeli w niej trwamy ,dziękując równocześnie wszystkim tym „na górze ” za już otrzymane łaski,za ich opiekę.Pozdrawiam.

  2. Ja posiadam osobiście przez św. Jana Pawła II wypisaną kartkę świąteczną, skierowaną do mnie i mojej rodziny.
    Domyślam się, że sporo innych osób ma podobne pamiątki po naszym kochanym świętym Papieżu, ale dla mnie jest to ogromnie cenny skarb. Mam na tej kartce pismo świętego, którego ukochał cały świat, a szczególnie Polacy. W tym ja.
    Mam również osobiście poświęcony przez św. Jana Pawła II Różaniec, na którym odmawiam szczególnie Nowenny Pompejańskie.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!