Boże Narodzenie i poganie z Pompejów

Być może ktoś oglądając filmy o ruinach pompejańskich zastanowił się co się stało z duszami tych zmarłych pogan. W starożytnych Pompejach nie było chrześcijaństwa. Wszyscy byli zatem niestety poganami.
W państwie rzymskim, ze względu na widowiskowość, rozróżniano dwa rodzaje pogrzebów:
funus translaticium, bardzo skromny, odbywał się bez ceremonii. Ciało zmarłego po umyciu, wynoszono przed świtem i wrzucano do jednego ze wspólnych grobów, albo raczej dołów (puticoli).
funus indictivum, uroczysty, na który pozwolić sobie mogli tylko najbogatsi.

Więcej o pogrzebach w Cesarstwie Rzymskim:

http://www.romanum.historicus.pl/pogrzeb_rzymski.html

Nasuwa się pytanie czy poganie mogą dostąpić zbawienia. Mówi o tym Pismo Święte:

"Bo ci, którzy bez Prawa [Mojżeszowego - dop.A ] zgrzeszyli, bez Prawa też poginą, a ci, co w Prawie zgrzeszyli, przez Prawo będą sądzeni. Nie ci bowiem, którzy przysłuchują się czytaniu Prawa, są sprawiedliwi wobec Boga, ale ci, którzy Prawo wypełniają, będą usprawiedliwieni. Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające. Okaże się to w dniu, w którym Bóg sądzić będzie przez Jezusa Chrystusa ukryte czyny ludzkie według mojej Ewangelii" (Rz 2, 12-16).

Zbliża się Boże Narodzenie, według niektórych mistyków ( Maria Simma ) jest to najważniejszy okres także w czyśćcu i najwięcej dusz  właśnie w Wigilię Bożego Narodzenia opuszcza to smutne miejsce. Pamiętajmy w tym dniu nie tylko o naszych bliskich zmarłych, ale i o tych zapomnianych poganach ze starożytnych Pompejów, którzy także mogli dostąpić zbawienia z wielkiego Miłosierdzia Bożego i trafić do czyśćca. I im także mogą pomóc nasze modlitwy i zapewne na nie czekają.

A oto jedna z modlitw za dusze czyśćcowe:

Najświętsza Panno Nieugiętej Pomocy, Matko Litościwa racz spojrzeć
na biedne dusze, które sprawiedliwość Boża w płomieniach czyśćcowych
zatrzymuje. Drogie są one dla Twojego Boskiego Syna, zawsze Go one kochały
i teraz pałają żądzą oglądania i posiadania Go lecz nie mogą przerwać swych
więzów a ogień okrutny je pożera. Niech się więc wzruszy Twoje Serce, Litościwa Matko, pośpiesz z pociechą dla dusz, które cię zawsze kochały i teraz ślą swoje westchnienia do Ciebie. Dzieci to są twoje, bądź więc ich pomocą, nawiedzaj je, osłabiaj im ich męki, skróć ich cierpienia i nie zwlekaj z ich wybawieniem. Amen.

Jak mówiła bł Katarzyna Emmerich: „kto się modli i cierpi za dusze czyśćcowe zaraz mu to wychodzi na korzyść, te dusze są bardzo zadowolone i wdzięczne. Kiedy się za nich ofiarowuje cierpienie i modlitwę wtedy one modlą się za tego człowieka, który im pomaga.”

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij