Dominika: Cudowne uzdrowienie

Pragnę podzielić się świadectwem uzdrowienia przez Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Bożej Pompejańskiej. Zlokalizowałam górkę w piersi, byłam u lekarza, skierowała mnie na badanie USG. Rozpoczęłam Nowennę Pompejańską, kilka dni później zostałam cudownie uzdrowiona przez Pana Jezusa za wstawiennictwem Matki Bożej Pompejańskiej.
Przeczytaj całość

Marzena: uwolnienie z nałogu

owenna nauczyła mnie patrzenia na przyszłość z wielką nadzieją. Wgłębi serca czuję,że modlitwy moje zostaną wysłuchane w odpowiednim czasie.
Przeczytaj całość

Aleksandra: Nie mogłam tego znieść

Ostatnio w moim życiu doświadczyłam bardzo ciężkich chwil. Na początku zauważyłam, że powoli tracę moje dwie przyjaciółki, a potem większość naszych wspólnych znajomych zaczęło odtrącać mnie od siebie.
Przeczytaj całość

Magdalena: Uwolnienie przez różaniec

Chciałam zaświadczyć o wielkiej łasce którą wyprosiła dla mnie nasza kochana Matka od kilku miesięcy uczęszczam na spotkania Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa z Częstochowy,od tej pory przy odmawianiu nowenny pompejańskiej doświadczam niesamowitych rzeczy,już trzy razy doświadczyłam bardzo silnych uwolnień poprzez łzy, uczucie gorąca i śmiech.Intencja w której się modle...
Przeczytaj całość

Ewa: więcej rozmów z mężem, spokój wobec dzieci

Koncze jedną nowenne a zaczynam następną. Dziękuję Ci Matko Boża i obiecuję nigdy nie wypuścić z rąk różańca.
Przeczytaj całość

Święty Josemaría Escrivá o różańcu

Różaniec Święty to potężna broń. Używaj jej z ufnością, a skutek wprawi cię w zadziwienie.

św. Josemaría Escrivá (Droga, 558)

W relacjach z naszą Matką Niebieską również istnieją te normy synowskiej pobożności, w których normalnie wyraża się nasze zachowanie wobec Niej. Wielu chrześcijan przyswoiło sobie starodawny zwyczaj noszenia szkaplerza; albo też ma nawyk pozdrawiania – nie potrzeba słów, wystarczy myśl – wizerunków Maryi znajdujących się w każdym chrześcijańskim domu bądź zdobiących ulice tylu miast; lub też odmawiają tę przepiękną modlitwę, jaką jest różaniec, w czasie której dusza nie nuży się powtarzaniem wciąż tych samych rzeczy, podobnie jak nie nużą się zakochani, kiedy się kochają, i w której uczymy się przeżywać na nowo centralne momenty życia Pana; albo też mają w zwyczaju poświęcać Maryi jeden dzień w tygodniu – ten sam, w którym się tu gromadzimy, sobotę – ofiarując Jej jakiś czuły gest i rozważając w sposób szczególny Jej macierzyństwo.

Istnieje wiele innych nabożeństw maryjnych, których nie trzeba tu i teraz przypominać. Nie ma powodu, by każdy chrześcijanin miał praktykować je wszystkie – wzrost w życiu nadprzyrodzonym to coś zupełnie odmiennego od mnożenia nabożeństw – chociaż muszę przyznać, że nie posiada pełni wiary ten, kto nie praktykuje któregoś z nich, kto w jakiś sposób nie okazuje swej miłości do Maryi. (To Chrystus przechodzi, 142)

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!