Święto Matki Bożej Rozańcowej (9)

Niby w niedzielę ale jednak dzisiaj 🙂 Jak nie odmówić różańca w sanktuarium? 🙂 Z okazji święta pojawiło się sporo pielgrzymów. Popołudniowe Msze, pełny kościół ludzi.
W nocy spadł deszcz i temperamenty Włochów znacznie się ostudziły. W mieście jest spokojniej a kierowcy prawie w ogóle nie trabią. Nad sanktuarium unoszą się chmury, Wezuwiusz lekko dymi w tle.

W jednej z kaplic znaleźliśmy relikwiarz Bartola Longa. Poznaliśmy też dwie Polki, siostrę Małgorzatę ze szpitala Maria Rosaria oraz Kasię, która wraz z mężem Włochem sprzedaje dewocjonalia pod Kościołem. Jak mówiła, nie mają lekko, ale i tak dali zniżkę na zakupy. Z tym Włochem to ciekawa historia: zaczepił mnie kilka dni temu kiedy oglądałem rozańce i kiedy zorientował się, że Polacco, oznajmił z uśmiechem że ma „ziona polka”. Wziąłem to za chwyt „marketingowy”, czyli że Francuzom mówi o żonie z Francji itd. A dzisiaj, kiedy zatrzymaliśmy się przy jego straganie, akurat przyszła żona Kasia z obiadem.

image

image

image

image

 

Jedźmy razem
do Pompejów!

Otrzymuj powiadomienia o pielgrzymkach pompejańskich.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Święto Matki Bożej Rozańcowej (9)"

Powiadom o
avatar
Aneta
Gość

Nieosiągalne marzenie tam pojechać…

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij