Wyniki konkursu!

Po „długim” namyśle stwierdziliśmy, że loteria nie jest do końca sprawiedliwym rozwiązaniem naszego konkursu. Zdecydowaliśmy się, że nagrody otrzymają wszyscy, którzy zostawili swoje komentarze. Zatem pula nagród nieco się zwiększyła. Wszystkim dziękujemy za piękne świadectwa! Oto lista zwycięzców.

Książkę „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach” otrzymują:

  • Alicja (alicjan@)
  • Miriam (lw2708@)
  • Nowenna (mannaznieba@)
  • Wdzięczna (droooga@)

Książeczkę „Nowenna pompejańska” otrzymują:

  • Łukasz (predocinek@)
  • Damian (dami.kas@)
  • Tatiana (tatiana.reda@)
  • siostry klauzurowe (vocr_kj@)
  • Gabrysia (oaza4@)
  • Elżbieta (brogoz@)
  • Ufna (alysa@)
  • Kasia (kasiaaj@)
  • Paweł (pawel28@)
  • Ave Mundi (777amen@)
  • Ula (ulamali@)
Wszystkich prosimy o przysłanie adresu do wysyłki!
Opt In Image
Regularny biuletyn pompejański!
Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego bezpłatnego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. 

Zostań z nami w kontakcie!

 

3 myśli na temat „Wyniki konkursu!

  1. oj za późno tu dotarłem, zaledwie o kilka dni, a zamarzyła mi się ksiązeczka ,,Nowenna pompejańska”. No cóz, moze jeszcze kiedys konkurs?

  2. Pragnę podziękować Matce Pompejańskiej za wysłuchanie mojej prośby. Prosiłam w sprawie mojej mamy, a dokładnie w intencji jej pracy o pozytywne rozwiązanie problemów. Odmówiłam całą nowennę – 54 dni, trzy różańce dziennie, trzy tajemnice. Przyznam się, że po zakończeniu pierwszej części prośby, przez którą w miarę dobrze przebrnęłam. Zaczynając kolejną część przyszły chwile zwątpienia, że już dziękuję a wydawało mi się, że jest z tymi problemami coraz gorzej. Pojawiły się choroby i miałam wiele ciężkich chwil, dwa ostatnie dni nowenny były najgorsze. I kiedy był już koniec, przyszedł smutek, że tak bardzo chciałam pomóc mojej mamie i nic z tego nie wyszło. W trzeci dzień od skończenia nowenny, moja prośba została wysłuchana, otrzymałam to o co prosiłam i jeszcze więcej. Bardzo dziękuję Matce Najświętszej, że ulitowała się nade mną niegodną. Sprawa była bardzo ciężka i tylko zwycięstwo Matki można traktować wyłącznie jako CUD, pisanymi dużymi literami. Do tej pory wszyscy przeciwnicy analizują gdzie popełnili błąd, że mojej mamie udało się z kłopotów wybrnąć zwycięsko …. i nie potrafią tego wyjaśnić. Jedynie co mogę dodać od siebie, że te wszystkie przeszkody, które napotkałam podczas odmawiania (choroby, zniechęcenie, kłopoty) były potrzebne, aby dokonało się JEJ zwycięstwo. Zawsze Matka Boża dorzuca jeszcze jakiś bonus, który mile nas zaskakuje. Może nie od razu jest wysłuchana, ale jest. Działa po cichu, niepozornie i skutecznie.

    Dziękuję Ci Matko Pompejańska raz jeszcze za Twoją skuteczną pomoc !!!

A Ty co o tym myślisz? Napisz!