Świadectwa związane z nowenna pompejańską

Już wkrótce umieszczę nieco nowych świadectw, a tymczasem zachęcam do przysyłania swoich! 🙂

Uwaga – świadectw można przysyłać do nas przez ten formularz, wtedy trafią na stronę główną, a nie na dole w komentarzach.

Jedźmy razem
do Pompejów!

Otrzymuj powiadomienia o pielgrzymkach pompejańskich.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

318 komentarzy do "Świadectwa związane z nowenna pompejańską"

Powiadom o
avatar
Anna maria
Gość
Anna maria
Marzenko nie załamuj się. Powiem Ci tak. Nowenny Pompejskie odmawiam, klepię od prawie dwóch lat, już nawet przestałam liczyć ile ich odmówiłam. Żadna z moich intencji nie została jeszcze wysłuchana. Zaczęłam dwa lata temu jak całe życie mi się posypało w ciągu miesiąca. Straciłam pracę, odszedł koleś który chciał się żenić ze mną, a odwidziało mu się w ciągu kilku dni, tydz po straciłam bliską osobę. Półtorej roku w depresji. Ponad miesiąc temu zaczęło się zmieniać. Mam nadzieję żę na lepsze. Po kilku latach marzeń mam szansę na pracę o jakiej nigdy nawet nie śniłam, w dodatku w wyuczonym kierunku,… Czytaj więcej »
lenas
Użytkownik
A tak w kwestii życia, niekoniecznie zgodnego z naszymi oczekiwaniami, to mam kilka konkluzji… Znam wiele osób chorych i cierpiących, a w ostatnim czasie dane mi było osobiście doświadczyć choroby, bo urodziłam chore maleństwo. Moje życie zmieniło się diametralnie, bo dotychczas byłam realizującą się matką, żoną i pedagogiem. Nastawioną na poznanie i doskonalenie siebie, a tu… Jak grom z jasnego nieba – wyczekiwane macierzyństwo i upragniona córeczka przyniosła ze sobą rzadką, genetyczną chorobę…Nic wcześniej nie zapowiadało tego, co będzie, miałam plany na dalsze, uładzone życie-wiedziałam, że nikomu jej nie chcę oddać i nie muszę się tak spieszyć, jak przy pierwszym… Czytaj więcej »
lenas
Użytkownik
W końcu choroba jest tylko zadaniem do wykonania, choć wpisanym w życie, ale zadaniem, można więc po takich sytuacjach zaczynać na nowo dostrzegać i postrzegać, że w końcu-nic się nie stało!Jest takie proste działanie matematyczne, które warto zastosować: „dzielone radości, są podwójną radością, a dzielone smutki są połową smutków”. Narodzenie dziecka niepełnosprawnego w rodzinie można przyrównać do podróży, której cel okazał się inny niż planowany. Mieliśmy właśnie odbyć piękną podróż do urokliwych Włoch, gdzie planowaliśmy zwiedzanie, mnóstwo atrakcji każdego dnia. Kupiliśmy przewodniki i książki o przepięknej Italii, ale nasz samolot zmienił kurs i niestety wylądował w Holandii… Zupełnie, nieoczekiwanie dowiedzieliśmy… Czytaj więcej »
Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy

Odmawiam NP drugi raz i ciesze sie, ze tym razem przychodzi mi to latwiej. Za pierwszym razem bardzo sie nameczylam, ale z pomoca Boza ukonczylam.
Mam teraz inne nastawienie, a mianowicie zgadzam sie na Wole Boza w tej intencji. Bedzie tak, jak Pan Bog zechce.
Intencja mojej pierwszej nowenny nie zostala wysluchana i potem czulam gorzkie rozczarowanie. Teraz jest inaczej: moja intencja nie musi byc spelniona i ciesze sie, ze mam takie nastawienie.
Biore sobie jako przyklad slowa Matki Bozej: „Oto ja sluzebnica Panska, niech mi sie stanie wedlug Woli Twojej”. Zwiastowanie jest jedna z moich ulubionych tajemnic 🙂

Beata
Gość

Szukajaca prawdy! Ciesze sie ze podjelas sie drugiej nowenny mimo ,nie spelnionej intencji.Matka Boza napewno nie zostawi Ciebie samej .

ten
Gość
Dawno tu nie zaglądałem. Właśnie kończę druga nowennę. Sprawa o która się modlę pogorszyła się. Przyznaje ze w tej drugiej nowennie dodałem pewną dodatkowa prośbę, która też była powiązana z główną sprawą. o dziwo spełniła się bez wpływu na pierwsza rzecz. Mnie martwi jednak co innego. Boję się ze moja nowenna jest pewną monotonią, odmawiam, ale niemal „automatycznie”. Mam wrażenie ze cała moja wiara oparta jest na tej mojej trudnej sprawie, gdyby jej nie było, może nawet w ogóle bym się nie modlił? Gdy odmawiam modlitwę, próbuję się skupić, nie myśleć o byle czym, jednak wychodzi mi to dopiero, kiedy… Czytaj więcej »
lenas
Użytkownik
Witaj! Niepotrzebnie się obwiniasz i porównujesz z innymi. Na ten czas i na tu i teraz Twoje problemy są właśnie takie, co nie znaczy, że mniej istotne niż innych osób. Piękne jest to, że modlisz się, że jesteś zdeterminowany i wytrwały. Tęsknisz za wielkim przeżywaniem i emocjami i obwiniasz się, że Twoja modlitwa jest odmawianiem zdrowasiek. To naturalne, ale też nie zawsze jest tak, jak sobie życzymy. Staraj się wyciszyć emocje i nie czekaj na gromy z nieba i fajerwerki, modlitwa, to cisza, skupienie, trwanie i rozmowa, czasem monolog…Zapraszam Cię na stronę forum, tam będzie możliwość pogadania z innymi, nie… Czytaj więcej »
ziuta
Gość

A moja 4 nowenny nadal się nie spełniły, czuję się oszukana

Anna maria
Gość
Anna maria

Do Ziuta, odmówiłam kilkanaście w różnych intencjach i też nic nie wyprosiłam. Wierzę ciągle że to nie ten czas. 🙂 Chociaż ostatnio jest iskierka nadziei, moje życie wychodzi jakby na prostą ale strasznie wolno to trwa a latka lecą.

Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy
Moja intencja tez sie nie spelnila, ale wierze w to, ze moja modlitwa zostala wysluchana. Pan Bog dal mi to, co jest dla mnie lepsze, niz wysluchanie mojej intencji. Nie wiem, co to jest, ani nie wiem, co On uznal za lepsze od wysluchania tej intencji. Modlilam sie o uwolnienie z alkoholizmu mojej mamy… Bog wie, co jest dla nas dobre i trzeba mu zaufac. Jezeli w naszej intencji nie ma zmian na lepsze, nie nalezy sie zrazac, lecz uwierzyc w Boza dobroc i w Jego niezbadane drogi. Intencja moze byc pozornie niespelniona, ale za to dostajemy inna łaske. Nawet… Czytaj więcej »
ziuta
Gość
„Uwierzmy w niewidzialne dobro” – nie widzialne dobro nie istniej, to tak jak by powiedzieć dostałam coś ale nic nie dostałam, zostałam uzdrowiona ale nadal jestem chora, mam coś ale tego nie mam. Oszukiwanie samego siebie. Może lepiej stanąć w prawdzie i powiedzieć, nie ma skutecznej modlitwy, a nowenna Pompejska nie jest gwarancją, że zostaniesz wysłuchany. Zamiast wmawiać wszystkim, że to nowenna nie do odparcia i że nie znane są przypadki by ktoś nie został wysłuchany. Jest tyle ludzi, którzy w to uwierzyli, a to nie prawda. Nie jestem przeciwko Matce Bożej ani Świętemu Różańcu, ale sianiu propagandy, że to… Czytaj więcej »
Beata
Gość

Droga Szukająca prawdy!
Bardzo podziwiam Twoja postawę ,masz rację ,my nie wiemy tego co dla nas lepsze ,modlitwa moze nie jest od razu wysluchana tak jak my to sobie wyobrazamy ,ale Pan Bóg nas kocha i napewno nie zostawi . Wierzę głęboko ,że uwolni Twoja mamę ,tylko trzeba zaufać .
Pamietam o Tobie w moich modlitwach cały czas .
Pozdrawiam

Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy

Wczoraj zakonczylam swoja druga nowenne. Ciesze sie, ze wytrwalam, choc bylo pod koniec bardzo ciezko. Nawet ostatniego dnia mialam pokuse, zeby zrezygnowac. Podczas tej nowenny nie bylam taka skrupulatna, jak przy pierwszej, tzn. staralam sie odmawiac ja poprawnie, ale nie zawsze to sie udalo. I nie martwie sie tym. W moim przypadku to nawet dobrze – zazwyczaj jestem zbyt dokladna, taka perfekcjonistka.

Szukająca prawdy
Gość
Szukająca prawdy

I jeszcze powiem przekornie i zadziornie, ale pol zartem pol serio, ze skoro Matka Boza czasem tez nie jest dokladna w spelnianiu prosb, to ja moge byc niedokladna w odmawianiu nowenny 😉

Magdalena
Gość
Magdalena
Witam. Wasze słowa wywołują u mnie łzy wzruszenia. Dziękuję za wszystkie świadectwa. U mnie sprawa wygląda nietypowo, a mianowicie modliłam się o poznanie woli Boga, lecz niestety dalej jej nie rozeznałam. Odmówiłam Nowennę w intencji szczęśliwego życia u boku pewnego chłopaka, który niestety nie mieszka w moim mieście. W pierwszym dniu części dziękczynnej tenże chłopak podpisał umowę z pewną firmą, dzięki której będzie częściej w moim mieście. To było dla mnie zaskoczeniem, ale później nie działo się nic. Pogubiłam się. Z jednej strony Bóg dał człowiekowi wolną wolę a z drugiej Nowenna ma być zgodna z wolą Boga. Już nie… Czytaj więcej »
ola
Gość
Witam Magda. Wolą Dobrego Boga Ojca jest byś Ty była szczęśliwa, więc zrób wszystko żeby spełnić swoje marzenia. Kto by poznał wolę Boga wobec siebie to tak jak by poznał swoją przyszłość, tak łatwo nie ma, zawsze istnieje ryzyko, że się pomylimy. Nawet jak ktoś czuje powołanie np. do kapłaństwa, podejmuje decyzje nie będąc pewnym na 100% czy to jest to i co się po drodze wydarzy. Bóg za nas nie podejmie decyzji bo mamy wolną wole, On tylko może czuwać nad nami, zdarza się, że interweniuje w ostateczności kiedy człowiek za bardzo się pogubi. Po pierwsze musisz wiedzieć czego… Czytaj więcej »
Magdalena
Gość
Magdalena

Dziękuję Ci Olu bardzo serdecznie.

karola
Gość
karola

Błagam czy ktos moze mi wytłumaczyc jak odmawiac nowenne,
sprawdzałam na internecie trwa 54 dni. Każdego dnia przez te 54 dni odmawiamy trzy części Różańca Świętego (Radosną, bolesną i chwalebną)
czy mogłby mi ktos wytłumaczy jak sie modlic na rozancu
czy trzeba odmawiac 5 dziesiatek na rózancu czy 15
bardzo dziekuje

Ania
Gość

Witaj, każdą z części odmawiasz tak, jakbyś modliła się jedną częścią każdego dnia. Czyli po kolei według zasad: radosną, bolesną i chwalebną. Nowością są tylko zwroty z nowenny na początku i na końcu każdej części. Zerknij na stronę.
http://www.padrepio.catholicwebservices.com/POLSKA/The_Rosary_Polska.htm

daria
Gość
Przez przypadek dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej. Zaintrygowała mnie, wobec czego postanowiłam dowiedzieć się m.in. w jaki sposób trzeba odmawiać tę Nowennę. Po przeczytaniu modlitw (w szczególności modlitwy części dziękczynnej Nowenny) wyczułam bardzo dobre, miłe, pełne dobroci wrażenie. Postanowiłam więc odmawiać NP. Nim jednak zaczęłam ją odmawiać, miałam obawy i wątpliwości, że nie podołam, że nie wytrwam do końca (tj. do 54. dnia). Lecz jednak coś mnie ponaglało, żebym już – w ten konkretny dzień – zaczęła ją odmawiać. I tak też uczyniłam. I przyznam szczerze, że odmawianie tejże Nowenny nie było dla mnie szczególnie trudne (potrafiłam się skupiać na… Czytaj więcej »
Leonela
Gość
Leonela

Takie świadectwa podnoszą mnie i chyba nas wszystkich na duchu. Oby więcej takich! Wytrwałości w modlitwie!

Agnieszka
Gość
Agnieszka
Odmówiłam 3 nowenny: pierwsza w intencji budowy domu, i dwie o uporządkowanie spraw zawodowych. Pierwsza intencja została spełniona po 7 -u dniach, Chodziło o to, że Urząd Miasta zaplanował budowę szkoły na naszej działce przeznaczonej pod budowę domu . Kiedy się o tym dowiedziałam zaczęłam odmawiać Cudowną Nowennę pompejską, bowiem w tym dniu przez przypadek dowiedziałam się od znajomej o NP. Po 7 -u dniach doszło do spotkania z panem Prezydentem i okazało się że już wszystkie plany zagospodarowania terenu są zmienione. Dwie następne nowenny zostały spełnione po I ej części odmawiania. Jena osoba otrzymał alepszą pracę, a druga nie… Czytaj więcej »
Zuza
Gość
Chciałam podzielić się swoim świadectwem. O nowennie dowiedziałam się rok temu. Natrafiłam na nią zupełnie przypadkiem w internecie i postanowiłam ją odmówić. Nie wiedziałam czy podołam bo modlitwa ta jest trudna. Modliłam się w intencji pracy. Wtedy pracowałam, ale moja umowa miała się kończyć. Otrzymałam łaskę w postaci kolejnej umowy o pracę na kolejny rok. I sytuacja znów się powtarza a ja znów postanowiłam odmówić nowennę. Moja umowa się kończy, nie wiem co będzie dalej, ale w trakcie odmawiania nowenny Matka Boża sprawiła, że czuję spokój, którego nie czułam wcześniej. W trakcie odmawiania pierwszej nowenny stało się tak samo. Mimo… Czytaj więcej »
Mela
Gość
Witam! O Nowennie Pompejanskiej dowiedzialam sie ze strony Pudelka. Troche to dziwne, ale skuteczne. Wydaje mi sie, ze natknelam sie na nia w odpowiednim momencie zycia. Dlatego, ze brakowalo mi wiary, nie tylko w Opatrznosc Boza, ale takze i wiary w siebie. Kiedy zaczelam odmawiac modlitwe bylam naprawde w wielkiem dolku. Martwilam sie o mojego brata, ktorego zycie osobiste nie nalezy do udanych a ja nie moglam mu w zaden sposob pomoc. Postanowilam modlic sie w jego intencji. Juz na samym poczatku odmawiania modlitwy poczulam ogramna ulge, doslownie tak, jakby kamien spadl mi z serca. Dowiedzialam sie takze, ze w… Czytaj więcej »
KASIA
Gość

Gorąco zachęcam do odmawiania nowenny. Kiedy byłam w bardzo trudnej sytuacji życiowej właśnie ta modlitwa różańcowa pomogła i problem rozwiązał się we wspaniały sposób. Pozdrawiam.

Basia
Gość

Chwala, Czesc Uwielbienie Matce Pompejanskiej !
Kilka razy odmawialam Nowenne Pompejanska i doswiadczylam cudownych uzdrowien.Zostala uzdrowiona moja siostra z nieuleczalnej choroby dla medycyny depresji i tez ja doswiadczylam cudu uzdrowienia w moich problemach zdrowotnych.Wiecej dostalam prace o ktora prosilam na ktora troche czekalam, ale warto i kilka innnych…Maryja zawsze wysluchuje wiara, pokora i cierpliwosc jest wazne w odmawianiu tej nowenny.Z Maryja wszystko a tym bardzej modlitwa tylko checi.

B.
Gość
Witam! O tej nowennie dowiedzialam sie wczoraj i od razu ja zaczelam. Jestem w bardzo trudnej sytuacji, dwa lata temu maz wyprowadzil sie z domu i nasze malzenstwo wlasciwie sie skonczylo. Wpadlam w straszna depresje, chcialam poprostu umrzec. Modlilam sie bardzo bardzo duzo, dawalam na msze i chodzilam do kosciola. Po roku czasu, jakos sie tak niby „zeszlismy”, ale on nadal mieszkal osobno, i ja osobno, taki dziwny uklad. Bardzo mi zalezalo, wiec na wszystko przymykalam oczy bo bardzo mi zalezy zeby to malzenstwo uratowac. Bylo nawet „ok”, oczywiscie nie to jakbym chciala, ale jakos tam to akceptowalam. On odwrocil… Czytaj więcej »
aneta
Gość

wszystko sie ulozy. zobaczysz 🙂 modlitwa nazywa sie nowenna nie do odparcia wiec wystarczy sie modlic i zaufac Matce Bozej 🙂

Anna MM
Gość
Anna MM

Dobrze by było, żebyś poszła na mszę świętą o uwolnienie lub zgłosiła się do najbliższej Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym na omodlenie od zniewolenia przez wróżki. Niech Maryja wysłucha i zaniesie do swojego syna Twoja intencję a Ty jej zaufaj bezgranicznie. Polecam Cię opiece o. Pio.

Anna
Gość

Witajcie, chciałabym zaświadczyć o skuteczności tej Modlitwy. Dziś spotkała mnie miła niespodzianka, którą zawdzięczam wstawiennictwu Matki Bożej 🙂

Asia
Gość
Chciałabym się z Wami podzielić moim doświadczeniem podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Pierwszy raz przeczytałam o niej w internecie ponad miesiąc temu kiedy rozstałam się z chłopakiem, którego bardzo kocham, ponieważ pęd za pieniędzmi zupełnie go zaślepił. Byłam załamana. Na tę stronę trafiłam przypadkiem. Teraz jestem pewna, że to nie był przypadek. Pomyślałam, że poproszę Maryję, jeśli to możliwe, żeby pomogła nam odnaleźć na nowo drogę do siebie, obdarzyła nas piękną i mądrą miłością. Zawierzyłam jej całkowicie. Nowennę rozpoczęłam 27 października. Z dnia na dzień modląc się odczuwałam coraz większy spokój w sercu. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale pomimo bólu po… Czytaj więcej »
Asia
Gość

nowenna działa cuda!! Maryja pomogła mi w odzyskaniu miłości, dała spokój w sercu i nadzieje na lepsze jutro. mam nadzieje, że i tym razem mnie nie zawiedzie bo znowu się posypało, ale wiem, że głęboka wiara może zdziałać wiele! trzeba być wytrwałym, bo może nie dziś czy jutro, ale na pewno jeśli to o co prosimy jest dobre to za wstawiennictwem Maryi Bóg nas tym obdarzy.

Anna
Gość
Witajcie! O Nowennie Pompejanskiej slyszalam juz jakis czas temu, ale szczerze mowiac nie rozwazalam na powaznie jej zaczecia, choc mialam pewna intencje. Jestem samotna matka, mam dwoje malych dzieci, prace, wiec odstraszalo mnie to, ze trzeba odmawiac rozaniec 3 razy dziennie. Bylam przekonana, ze nie znajde czasu. W chwili obecnej dopadla mnie straszna choroba, fibromialgia, lekarz zdignozowal mi ja wczoraj, nie jest to choroba smiertelna ani powodujaca jakiekolwiek szkody w organizmie, ale charakteryzuje sie chronicznym bolem calego ciala, boli doslownie wszystko 🙁 Jestem zalamana, nie wiem, jak bede funkcjonowac przy dwojce malych dzieci i pracy 🙁 I wlasnie dzis przypomnialam… Czytaj więcej »
Anna
Gość
Witam! Bardzo prosze o pomoc. Od 7 dni odmawiam Nowenne Pompejanska, odmawiam ja dodatkowo z Tajemnica Swiatla ale niestety dopiero dzis, po 7 dniach zorientowalam sie, ze choc odmawiam ja wg wzoru to jakos umknelo mi to trzykrotne westchnienie do Matki Bozej „Krolowo Rozanca Swietego, modl sie za nami!” Jest ma ibardzo przykro, czy to znaczy, ze moja Nowenna jest niewazna i musze zaczynac od nowa ;( ? Przyznam, ze przy dwojce dzieci, pracy i byciu samotna matka nie jest latwo znalezc czas na czterokrotne odmawianie rozanca, dlatego chce zapytac, czy moge kontynuowac moja Nowenne dolaczajac westchnienie, czy powinnam zaczac… Czytaj więcej »
Monika
Gość
Monika

Mozesz spokojnie odprawiac dalej te nowenne,bo to nie jest magia.Wazne zebys wytrwala do konca

teresa
Gość
teresa

Możesz dalej odmawiać od początku nie trzeba Pozdrawiam wytrwasz .

Ania
Gość
Witam! Bardzo prosze o pomoc. Od 7 dni odmawiam Nowenne Pompejanska, odmawiam ja dodatkowo z Tajemnica Swiatla ale niestety dopiero dzis, po 7 dniach zorientowalam sie, ze choc odmawiam ja wg wzoru to jakos umknelo mi to trzykrotne westchnienie do Matki Bozej „Krolowo Rozanca Swietego, modl sie za nami!” Jest mi bardzo przykro, czy to znaczy, ze moja Nowenna jest niewazna i musze zaczynac od nowa ;( ? Przyznam, ze przy dwojce dzieci, pracy i byciu samotna matka nie jest latwo znalezc czas na czterokrotne odmawianie rozanca, dlatego chce zapytac, czy moge kontynuowac moja Nowenne dolaczajac westchnienie, czy powinnam zaczac… Czytaj więcej »
Karolina
Gość
Karolina

Twoja nowenna jest ważna . Oczywiście dobrze jest starać się zawrzeć w codziennej modlitwie wszystkie wskazane modlitwy ,ale myślę ,że słuchająca nas Matka Pompejańska nie ma kalkulatora w ręce , ja na przykład zostałam wysłuchana w trakcie nowenny w ten sam dzień oblałam to winem i zasnęłam ,ale Ona wiedziała ,że chciałam odmówić w tym dniu nowennę , bardzo się martwiłam ale łaskę otrzymałam.

anna
Gość

Nawet nie myślałam, że odważę się na ten krok.Pragnę zdrowia dla córki ma boczne skrzywienie kręgosłupa proszę tą modlitwą o zdrowie dla niej.Wytrwam…mam nadzieję.

Iwona
Gość

Mam pytanie czy można się modlić w kilku intencjach naraz( bo ja mam wiele intencji i próśb bardzo dla mnie ważnych i potrzebnych bo moje życie się wali. proszę o odpowiedz. dziękuje

Jerzy
Gość

Intencja może być tylko jedna w czasie całej nowenny ale od Ciebie zależy jak ją sformułujesz może dotyczyć jednej osoby albo całej rodziny itp. Najlepiej napisać sobie tę intencję zanim się rozpocznie nowennę a potem ją odczytywać w trakcie odmawiania NP.

Anna
Gość

Odmówiłam Nowennę i Matka Boża z dniem zakończenia Nowenny uwolniła mnie od ucisku w pracy, zmieniły się całkowicie stosunki międzyludzkie i nastąpił przewrót, będę teraz mogła spokojnie pracować, odmawiajcie tę nowennę, mimo, że zły będzie wam utrudniał, przez tan czas żle się działo ale efekt końcowy był niesamowity, Chwała Panu

Kasia
Gość

Aniu zazdroszczę Ci oczywiście w pozytywnym znaczeniu że Twoja modlitwa przyniosła dobre owoce i potrafiła odmienić ludzkie serca, u mnie jest gorzej. Ludzka nienawiść na razie przewyższa siłą moje błagania i modlitwy o zmianę serc moich prześladowców.

Kasia
Gość
Mam prośbę do Was o radę oczywiście decyzję będę musiała podjąć sama ale chciałabym Was zapytać. Mam możliwość zabrać się z kimś na pielgrzymkę do Włoch (naprawdę okazja jest miejsce w samochodzie, miejsca odwiedzin to między m.im. San Giovanni Rotondo, Sant Angelo i Pompeje oczywiście. Nawet o takiej łasce nie marzyłam ale będę musiała opłacić sobie noclegi i jedzenie( ale teraz to malutko jadam). Jak na taki wyjazd nie jest to duża kwota,ale ja za dwa miesiące stracę dochód a nie mam na oku żadnej pracy i nie wiem czy powinnam narażać rodzinę na takie koszty zwłaszcza że przyszłość jest… Czytaj więcej »
Beata
Gość

Myślę Kasiu,że nawet dla oderwania się od problemów i kłopotów warto wybrać się w taką podróż.Poza tym to są naprawdę święte miejsca – ofiaruj ten wyjazd w intencji rozwiązania Twoich trudnych problemów.Weź ze sobą jak najwięcej suchego prowiantu(zupki, suchary,konserwy itd.)bo tam jedzenie strasznie drogie.
Ja radziłabym jechać,jeżeli masz okazję.Kiedyś też zaryzykowałam podróż do Italii,chociaż kosztowało to niemało,ale nie żałuję,bo warto było.A teraz nieprędko pozwolę ssobie na podobny wyczyn.Ale to co przeżyłam to bezcenne, wspomnienie na całe życie.Wykorzystaj okazję,trzymam kciuki!

Jerzy
Gość

Na jedzenie nie musisz dużo wydawać jeśli będziesz skromnie jadła i będziesz mogła zabrać do samochodu trochę suchego prowiantu. Tylko musisz wcześniej uzgodnić z osobami które mają Cię zabrać że nie będziesz np. z nimi stołować się w restauracjach. I dowiedz się w jakich hotelach będą nocowali żebyś nie była przykro zaskoczona już w czasie podróży. Przemyśl również czy dobrze znasz tych ludzi bo córka moich znajomych tak pojechała ze swoimi „znajomymi” do Włoch i już nigdy nie wróciła. Policja tamte osoby odnalazła ale stwierdziły że się posprzeczali we Włoszech i ona odjechała z bagażami z jakimś tam poznanym chłopakiem.

Kasia
Gość
Nie, to jest na prawdę pielgrzymka do kilku sanktuariów, te osoby to naprawdę porządni ludzie, żadne podejrzane towarzystwo. Ja już wszystko sprawdzałam i policzyłam. Mój dylemat polega tylko na tym czy nieroztropnością z mojej strony jest wydawanie pieniędzy nawet w najwspanialszym celu jakim jest modlitwa w tych wielu cudownych miejscach. Jeśli wiem że za trzy miesiące się okaże że nie mam za co żyć(chyba ze zdarzy się cud i ktoś zaproponuje mi pracę). Zastanawiam się tylko czy ten niespodziewany wyjazd to wielka łaska czy trochę „pokusa”. Szukam jakiegoś światła w tej sprawie bo muszę w tym tygodniu dać odpowiedź. Bardzo… Czytaj więcej »
Jerzy
Gość

Kasiu, w takim wypadku mógłbym tę pielgrzymkę o chlebie i wodzie odbyć i spać w samochodzie ale chciał bym pojechać. Wczoraj na mszy o uzdrowienie duszy i ciała odprawianej przez ks. Cieleckiego z Rzymu modliłem się na różańcu między innymi o spełnienie intencji wszystkich osób występujących na tym forum które odmawiają Nowennę. Jedź na tę pielgrzymkę i przy okazji pomódl się za nas i o to aby nasze modlitwy zostały wysłuchane.

Kasia
Gość

Droga Beato i Jerzy bardzo dziękuję za odpowiedź, bardzo mnie ucieszyła bo ja myślę podobnie. Oczywiście jak tylko pojadę to będę się modlić za wszystkich nas którzy modlimy się za Nowenną Pompejańską.(zresztą robię to codziennie – już się chyba uzależniłam od tej strony i świadectw które są tu składane). To bardzo ważne że możemy się wzajemnie wspierać w tym trudzie modlitwy i walki o wiarę, nadzieję i miłość w każdym dniu naszego życia. Niech nam wszystkim Bóg błogosławi a Maryja otacza nas Swą opieką 😉

Bogusia
Gość
Bogusia

Powinnaś jechać i gorąco modlić się w trakcie tej pielgrzymki. Zaufaj Bogu i Maryi

Ufająca całym sercem
Gość
Ufająca całym sercem

Od niedawna zaczełam spotykać sie z wspaniałym chłopakiem. Zakochałam się bardzo on również, ale pojawił się problem w postaci pewnej osoby ktora wpływa na niego. Jest mi bardzo trudno ponieważ boje się że wszystko się popsuje. Będąc na mszy dowiedziałam sie o nowennie pompejańskiej i jestem po pierwszym dniu jej odmawiania. Ufam Matce Bożej że mnie wysłucha i pozwoli nam ułożyć sobie wspólnie życie.
czy ktoś z was też prosił o taką łaskę?

Ufająca całym sercem
Gość
Ufająca całym sercem

To naprawde cudowna modlitwa. Właśnie doświadczam łask od Boga. Dziekuje Ci Matko Przenajświetsza.

anna
Gość
Około 3 miesięcy temu straciłam pracę. Niestety jak bym ją chciała odzyskać wiązałoby się to z utratą pracy przez kolegę. Sprawa jest trochę bardziej skomplikowana .Bardzo chciałabym wrócić do tego miejsca pracy pomimo , że szefowa mnie naprawdę nie trawi i ma o mnie złe zdanie choć bardzo się starałam. Zaczęłam odprawiać nowennę pompejańską. Zdarzyły się cuda : 1. wytrwałam już 17 dzień – chociaż często trudno skupić myśli bo mam małe dziecko, myślę o pracy itd… 2. pierwsze trzy dni były jakbym z kimś walczyła lub zdobywała Berlin; po modlitwach padałam jak mucha taka byłam zmęczona;ale powiedziałam sobie NIE… Czytaj więcej »
Elżbieta
Gość
Elżbieta

Witajcie kochani… W niedzielę skończyłam moją 1NP, która była w intencji mojego męża. Byłam szczęśliwa że mimo przeszkód wytrwałam… Niestety w tym samym dniu spadła na mnie tragiczna wiadomość, że moja przyjaciółka ma złośliwego guza mózgu glejaka. Tak więc ostatni dzień 1 nowenny stał się jednocześnie pierwszym dniem następnej nowenny o łaskę zdrowia dla Kasi… Obie mamy małe dzieci.. Proszę każdego znajomego o modlitwę, dałam intencję dla księdza ruszającego jutro z pielgrzymką na Jasną Górę… Błagam również o chociaż 1 Zdrowaś Maryjo każdego kto przeczyta mój wpis tutaj…

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij