Jak odmawiać nowennę pompejańską?

Nowenna pompejańska zwana jest nowenną nie do odparcia z tego powodu, ponieważ Matka Boża dała obietnicę, że każdy, kto odmówi przez 54 dni różaniec modląc się o konkretną łaskę, ten ją otrzyma.Objawienie Matki Bożej z tą obietnicą zostało opisane przez bł. Bartola Longa i możesz przeczytać je tutaj.

Jeśli potrzebujesz pomocy – módl się tą nowenną! Zaproś do tej modlitwy innych! Podziel się otrzymanymi łaskami!

Jak odmawiać nowennę pompejańską?

To proste! Przez 54 dni odmawiamy codziennie 15 tajemnic różańca modląc się w jednej intencji oraz dodając do „standardowych” modlitw różańca kilka krótkich modlitw początkowych i końcowych.

Aby się nie pogubić, warto zaznaczyć sobie w kalendarzu dni rozpoczęcia i zakończenia nowenny wraz z dniami przejścia części błagalnej (pierwsze 27 dni) w dziękczynną (drugie 27 dni).

Instrukcja nowenny pompejańskiej

Poniżej przedstawiamy krótkie instrukcje różańca i nowenny pompejańskiej.

1. Różaniec – czym jest i jak się na nim modlić? – Niezbędne podstawy

Nowenna pompejańska opiera się na różańcu.

Każdy widział różaniec, lecz nie każdy umie się nim posługiwać. Zatem przypomnijmy, czym jest modlitwa różańcowa.

  1. Różaniec składa się z trzech części (radosna, bolesna i chwalebna). W 2002 r. Jan Paweł II dodał część światła, której nie musimy odmawiać w nowennie pompejańskiej (chociaż warto! – więcej…).
  2. Każda część różańca liczy 5 tajemnic – wymienione są one niżej.
  3. Z kolei każda tajemnica to jedna dziesiątka różańca. Tajemnice te rozważamy modląc się na danej dziesiątce.
  4. Tak więc policzmy: 3 części różańca x 5 tajemnic daje 15 dziesiątek do odmówienia codziennie w nowennie pompejańskiej.

Jeśli nie znasz wcale różańca i jego modlitw, to zobacz, tutaj jest wszysto wyjasnione.

2. Nowenna pompejańska krok po kroku

  1. Najpierw żegnamy się znakiem krzyża.
  2. Potem podajemy intencję i mówimy: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.
  3. Przechodzimy do modlitw początkowych różańca (Wierzę w Boga, Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu) – odmawiamy jeden raz, na początku nowenny w danym dniu.
  4. Następnie odmawiamy różaniecpiętnaście tajemnic (15 dziesiątek) – nie musisz wszystkich na raz.
  5. Po skończeniu różańca modlimy się krótką modlitwą (błagalną lub dziękczynną – zobacz niżej). Wystarczy tę modlitwę odmówić raz na dzień, na końcu różańca.
  6. Na samym końcu modlimy się modlitwą „Pod Twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością i wiarą mówimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami!”

3. Modlitwy błagalne i dziękczynne w nowennie pompejańskiej

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej – modlimy się tą modlitwą przez pierwsze 27 dni nowenny.

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej – modlimy się tą modlitwą przez drugie 27 dni nowenny.

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

4. Masz pytania?

Jeśli masz jakieś wątpliwości, zajrzyj do tego poradnika „Najczęstsze pytania„!

5. Pomoce w nowennie pompejańskiej

Bezpłatna aplikacja do nowenny pompejańskiej na telefon, książka albo różaniec?

Zobacz tutaj:

Pomoce w nowennie pompejańskiej

Tajemnice różańcowe wg kolejności w nowennie pompejańskiej

Część pierwsza — Tajemnice Radosne

  1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
  2. Nawiedzenie świętej Elżbiety
  3. Narodzenie Pana Jezusa
  4. Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
  5. Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

Część druga — Tajemnice Światła (nie obowiązkowe)

  1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
  2. Objawienie się Pana Jezusa w Kanie Galilejskiej
  3. Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia
  4. Przemienienie Pańskie na górze Tabor
  5. Ustanowienie Eucharystii

Część trzecia — Tajemnice Bolesne

  1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
  2. Biczowanie Pana Jezusa
  3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
  4. Dźwiganie krzyża na Kalwarię
  5. Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

Część czwarta — Tajemnice Chwalebne

  1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
  2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa
  3. Zesłanie Ducha Świętego
  4. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
  5. Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

2345
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1040 Wątki komentarzy
1305 Wątki z odpowiedziami
14 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
840 Autorzy
ElakrystianDanamenaenia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Emek
Gość
Emek

Olu przede wszystkim skończ z tymi wróżkami i nie dziw się że nikt tu nie wierzy we wróżki tu jest strona katolicka paranie się wróżbiarstwem czy chodzenie do wróżek jest grzechem modląc się do Boga i chodząc do wróżek to tak jak byś działała na dwa fronty musisz zdecydować czy chcesz być z Bogiem czy nie a dlaczego ci wróżki nie powiedziały dlaczego masz go olać bo one mówią to co chcesz usłyszeć wyczuły że jesteś gotowa zrobić wszystko dla niego więc tak się dostosowały po za tym może jeszcze raz do nich zadzwonisz z pytaniem czemu ich rady nie… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Moje Babcie np. są bardzo wierzące, często chodzą do Kościoła i mówią, że jest ktoś pisany mi przez Boga i co ma być moje, to będzie… I że nawet jeśli do Radka nie będę się odzywać wcale, a mam z nim być, to on sam mnie znajdzie. Może też dlatego tak wierzę w to przeznaczenie. Ś. P. Prababcia miała takie powiedzenie: „Co komu przeznaczone, na środku drogi rozkraczone.”. Też była bardzo wierzącą osobą. I po śmierci Pradziadka, którego ja niestety nie zdążyłam poznać, całe życie była sama, bez żadnego mężczyzny. Ciągle mówiła o swoim mężu. Pobrali się, gdy miała 17… Czytaj więcej »

Tatjana
Gość
Tatjana

Olu, wybacz mi, ale twoje postepowanie przypomina mi chomika, ktory kreci sie w swojej karuzeli,Tylko, ze ty nie masz w tym zadnej radosci, ale zaduzo zalu. Szukasz rady i wsparcie u innych – rozumiem to, ale problem w tym, ze ty nie chcesz zadnej innej rady jak tylko uslyszec odpowiedz na pytanie – co zrobic by on do ciebie wröcil. Mam wrazenie, ze ty sama musisz sie z tym pogodzic, ze ta „milosc” sie skonczyla. jesli go naprawde kochasz to daj mu wolnosc w kazdym wzgledzie. ciagle myslenie co on robi…… itp wprowadza cie w wielki chaos. O wrözkach –… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

No tak, chciałabym przeczytać lub usłyszeć co zrobić, by do mnie wrócił… Nie wypieram się tego. Oczywiście, że jest żal i to ogromny, ale jeszcze silniejsze są uczucia… Jeśli chodzi o profesjonalną pomoc, za 10 dni mam wizytę u psychologa… Ale nie wyleczy mnie ot tak z tego wszystkiego. I nie wiem, czy się da, póki chcę, by on wrócił…

enia
Gość
enia

Ola zaczynasz mnie przerażać . Myślałam że z jedna wróżka się kontaktowałaś , teraz czytam wróżki . DAJ SPOKÓJ sobie z tymi ciemnymi sprawami, bo się pakujesz prosto w pysk złemu . Zostaw już w spokoju tego faceta . Szkoda Ciebie dla takiego typa . Skup sie na studiach , bo to przyszłość Twoja . Nie Ciebie tylko tak potraktował .OPAMIETAJ sie dziewczyno .Sądziłam że wczoraj się przemogłaś i byłaś u spowiedzi .
Nie rób nic głupiego .Potrzebny Ci lodowaty prysznic .

Ola
Gość
Ola

Wczoraj akurat miałam zajęcia na studiach, więc nawet nie miałam jak iść do Kościoła. Nie wiem jak potraktował byłą, ale mnie pewnie gorzej. Ona przyjechała do niego na rozmowę, ze mną nie chciał się spotkać. Fakt, że przyjechała chyba bez uprzedzenia, nie wiem, ale ja do niego nie chodziłam. I cały czas czuję się, jakbym naprawdę to ja coś odwaliła, że tak mnie potraktował.

Jan Kowalski
Gość
Jan Kowalski

Ha! ta co ma najwiecej do przerazenia enia-terenia! Toz wrozki i okultyzm to u Ciebie chleb codzienny!

Ola
Gość
Ola

Enia zajmuje się takimi rzeczami? To chyba nie pisałaby, żeby nie słuchać wróżek?

Hanka
Gość
Hanka

Ola jak czytam Twoje posty to mam coraz większe wrażenie, że jesteś zniewolona. Pewnie, ze swoim chłopakiem nie trzymaliście się tylko za ręce stąd złe duchy mają tak łatwy dostęp do Ciebie i robią Ci – przepraszam, ale muszę to napisać – wodę z mózgu. Ze zwykłego gościa – jakich pewnie tysiące czy miliony chodzą po polskich ulicach zrobiłaś sobie bożka a z siebie zwykłą egzaltowaną idiotkę. Choć wierzę, że w innych sferach jesteś normalną i mądrą dziewczyną. Wybacz, ale jesteś beznadziejnym przypadkiem i jeśli sama nie będziesz chciała się zmienić to z nikim nie zbudujesz szczęśliwego związku

Ola
Gość
Ola

Zapewniam, że jestem normalna. W innych sytuacjach nie zachowuję się tak. Na studiach dobrze mi idzie póki co i oby tak zostało. Rozmawiam normalnie z ludźmi. Nie jestem uwielbiana przez wszystkich, wiadomo, ale przez niektórych jestem lubiana. Nie wdaję się w konflikty. Jestem życzliwa, uprzejma. Z nim po prostu czuję się silnie związana emocjonalnie, uczuciowo. Nie trzymaliśmy się tylko za ręce, to prawda, ale myślałam, że naprawdę mogę mu zaufać całkowicie. I nie wiem, dlaczego zawsze muszę go o wszystko prosić, dlaczego nie zachowuje się jak dojrzały mężczyzna i chce, żebym to ja o niego zabiegała. I tu przychodzi mi… Czytaj więcej »

Tatjana
Gość
Tatjana

Olu,
dobrze, ze trafilas tutaj na szczerych ludzi, ktörzy chca ci pomöc i pisza prawde. Problem w tym, ze ty nie chcesz zadnej prawdy opröcz twojej zaakceptowac i „cudujesz” dalej. Rozsadnie ze idziesz do psychologa – badz szczera do siebie samej i otwarta na pomoc – rady innych. nie rozmyslaj dluzej – co by bylo gdyby…….. .Zostaw tego czlowieka i pomysl lepiej, aby zajac twoja glowe innymi sprawami.

A moze ty tylko tak piszesz na tej stronie by sie pobawiac???? . Wiesz z tego wynika, ze mam racje.

Z Panem Bogiem

Ola
Gość
Ola

Tatjano, Do głowy by mi nie przyszło, by się bawić i to w taki sposób, na takiej stronie, wśród wierzących ludzi, którzy chcą mi pomóc. Mimo tego, że w stosunku do niego zachowuję się może nieracjonalnie i niekonsekwentnie, jestem na tyle dojrzałą osobą, by nie robić takich rzeczy jak jakaś zabawa… To, że ciężko mi tolerować choćby obecną sytuację, nie znaczy, że odrzucam Wasze rady i że mnie one nie interesują. Z każdej jednej coś czerpię i długo rozważam. Jestem wdzięczna Wam wszystkim za to, że okazujecie mi serce i zainteresowanie. Może tego nie widać, ale tak jest. Mimo wszystko… Czytaj więcej »

Asia
Gość
Asia

Tak, i wykup dla Was wczasy do ciepłych krajów może go zauroczysz od nowa. Kobieto ręce opadają na Twoje zachowanie, masz 26 lat… A wierzysz we wróżki, zabobony, latasz za facetem który Tobą kręci bo Cię nie chce, wchodzisz na katolickie portale nie wiem po co, do spowiedzi nie pójdziesz…pomodl się lepiej a nie sensacje robisz, tu ludzie są nastawieni modlitewnie i mnie osobiście zawsze denerwuje takie podejście: nie modlę się ale czy powiecie mi… Z takim podejściem to do psychologa możesz iść albo do przyjaciółki tu powinnaś pisać jeżeli chcesz się modlić a nie wiesz jak. A Tobie widocznie… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Ot chrześcijanka współczująca… To raczej co Ty tutaj robisz z takim podejsciem? Ze zrozumieniem nawet nie czytasz, bo pisałam mnóstwo razy, że się modlę.

Asia
Gość
Asia

Czytam Twoje komentarze mniej więcej do połowy i zakładam że reszta też jest o tym facecie ,ale jeśli się modlisz – super. Na marginesie co do mojego współczucia to rozumiem że to ironia która chciałaś mnie poniżyc czy obrazić, bo ja o tym nigdzie nie napisałam…no cóż, to jest internet, ja tu do nikogo uczuć nie żywie, po prostu napisałam co myślę o Twojej sytuacji

Ola
Gość
Ola

I Ty i Doris nie mierzcie mnie swoją miarą. Ja nie chciałam nikogo obrażać, a wy właśnie to robicie. Leczcie kompleksy gdzie indziej. Skoro takie wierzące i bogobojne jesteście, skąd w was tyle jadu?

Doris
Gość
Doris

Ty sie zacznij leczyc dziewczyno,bo naprawde masz duzy problem z ktorym sama sobie nie radzisz.Tu jak juz wspomnialam jest potzrzebny psychiatra a nie dobre wrozki

Ola
Gość
Ola

Sama się lecz i mnie nie obrażaj. Znalazła się znawczyni. Nie komentuj kobieto i zajmij się sobą. Z tobą najwyraźniej jest coś nie tak, skoro żółć tu wylewasz. Żegnam.

Doris
Gość
Doris

Mam nadzieje ze ludzie przestana ci w koncu odpisywac,bo na glupote nie ma rady.A Twoj chlopak jest madrzejszy od Ciebie-niestety.Ja tez juz zegnam!

Ola
Gość
Ola

Głupia to sama jesteś, a do tego podła pseudo katoliczka. Nie masz prawa mnie oceniać. Nie znasz mnie. Szkoda słów na ciebie. Bóg cię pokarze za tę pychę i oszczerstwa.

Doris
Gość
Doris

Calkowicie sie zgadzam z poprzedniczka.Tez mnie to juz denerwuje,ze takie glupoty sa wypisywane na takim portalu.Tu chodzi o modlitwe i skruche ,a nie psychiatryczne leczenie!

Ola
Gość
Ola

To nie czytaj i nie wchodź tu jak ci nie pasuje. Wredna baba z ciebie, a nie katoliczka.

Tatjana
Gość
Tatjana

We snie umysl „przepracowuje2 to czym na co dzien czlowiek trudzi.
Nejlepsze co mozesz zrobic to mu wszystko przebaczyc i byc stanowcza. Nie szukaj kontaktu i nie oczekuj zadnych odpowiedzi. Przede wszystkim przestan analizowac – bo to nic dobrego. Jesli masz Hobby to najlepiej poswiec swöj czas i energie – bedziesz miala satysfakcje. Przynajmniej spröbuj – zobaczysz jeszcze bedziesz z siebie dumna. Od ciebie w duzej mierze zalezy jak sie bedziesz czula – musisz tylko chciec. Zaufaj sobie to pomaga. Pomödl sie o spoköj duszy.

Z Panem Bogiem

Ola
Gość
Ola

Analizuję bez przerwy i wymyślam możliwe scenariusze. To bardzo męczące. Próbuję zajmować się czymkolwiek, żeby tyle nie myśleć, ale nie pomaga. Nie wiem dlaczego tak bardzo czuję, że powinnam coś jeszcze zrobić, by wrócił. Może sama też się do tego przyzwyczaiłam i samą siebie wbiłam w przekonanie, że on sam nie zrobi nic.

Tatjana
Gość
Tatjana

Tak wlasnie jest Olu, ze ty nie chcesz zrozumiec, ze ten „zwiazek” powinien nalezec do przeszlosci . Jak ty nie chcesz tego przyjac i inaczej myslec i postepowac, to chyba nikt nie jest w stanie ci pomöc.

Zycze ci wszystkiego najlepszego.

Z Panem Bogiem

Ola
Gość
Ola

Ale to przecież normalne, że chcę, żeby wrócił… 🙁

Tatjana
Gość
Tatjana

co w tym jest mozna nazwac normalnie?
do milosci nie mozna nikogo zmusic,
nawet jakby on byl czy jest podly nie ma sie prawa nikogo namawiac do powrotu. pomysl o tym, ty chcesz byc szczesliwa, on röwniez ale z inna. Nie wiem ale gdyby za moim synem (nawet jakby byl podlym) tak dziewczyna wbrew jego woli „szalala” to tez bym stracila do niej szacunek. Kazdy ma prawo do wolnosci – nawet prawda Takie postepowanie „odpycha”. Szanuj sie Olu.

Z Panem Bogiem

Ola
Gość
Ola

To podły człowiek ma prawo do szczęścia, a ja nie? Szacunek ok, ale o Miłość można, a nawet trzeba walczyć. Gdyby Twój mąż np. chciał odejść, nie próbowałabyś go zatrzymać? A te wszystkie „rozstane” pary, które do siebie wróciły? Też jakoś to zrobiły, że znów są razem. Ktoś musiał o kogoś zawalczyć.

Tatjana
Gość
Tatjana

Olu,
to ty tak przedstawilas nam jego jako podlego czlowieka. Zrozum kazdy czlowiek ma prawo do szczescia. Alle do milosci nie mozesz nikogo zmusic – to sprawa serca.
W malzenstwe jest inna sytuacja, nie ma co poröwnywac.
Jesli on nie chce powrotu – nie mozesz nic zrobic tylko uszanowac te decyzje.

Powodzenia
Z Panem Bogiem

Ola
Gość
Ola

Tatjano, Ja przedstawiłam sytuację tak, jak ona wygląda. Bez koloryzowania. Małżeństwo czy nie, boli tak samo i Kocha się tak samo. Poza tym pytałam go wiele razy, czy mnie Kocha, czy nie. Nigdy nie powiedział, ani nie napisał, że nie. A jak się nie Kocha, to się mówi wprost „Nie Kocham Cię.”… Pisałam wcześniej, że zachowuje się, jakby chciał, żebym dalej walczyła. I nie ja jedna to zaobserwowałam. Może wobec tego nie wie czego chce, o co mu chodzi, albo chce właśnie, żebym jeszcze więcej, bardziej prosiła, bo to lubi. On napisał, że to ja go nie Kochałam. Co nie… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Olu! Mnie tez chlopak ktory byl bardzo zakochany zostawil tez bylo bardzo ciezko schudlam 6kg nie moglam spac czulam sie strasznie problemy ze zdrowiem ze stresu:(minelo ponad rok czasu od tego zdarzenia i wiesz co pol roku temu sie odezwal ze chce wrocic bo nie uklada mu sie z ta nowa dla ktorej mnie zostawil ale mimo ze go kocham i tesknie juz nie wroce do niego nigdy bo nie jest dobrym czlowiekiem chociaz dlugo nie umialam na niego powiedziec zlego slowa zawsze myslalam ze jest dobry ale wyszly klamstwa a teraz wiem od innych ze ja oklamuje

Ola
Gość
Ola

Agnieszko, Bardzo Ci współczuję. 🙁 Jeśli zostawił Cię dla innej, to chyba rzeczywiście nie ma co do niego wracać. Mam nadzieję, że Radek nie zostawił mnie z powodu jakiejś innej… Pytałam go o to kilka razy i za każdym mówił i pisał, że nikogo nie ma, z nikim się nie spotyka i nie szuka i nie ma powodu, by kłamać. Oby. Ale i tak postąpił podle. 🙁 Wiedziałaś Agnieszko od początku, że Twój facet zostawił Cię przez inną? Powiedział chociaż szczerze? Czy dopiero potem to wyszło? Walczyłaś jak ja? Milczałaś? Nie chcesz dać mu szansy? I czy myślisz, że ja… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Nio oklamal mnie ze nikogo nie ma a mial potem to wszystko wyszlo:(tez tak sie zadreczalam jak ty i duzo zdrowia stracilam

Ola
Gość
Ola

Co za bydlę! I teraz chce wrócić? Czy chciał wcześniej?

Emek
Gość
Emek

Moim zdaniem jak wyciągniesz do niego pierwsza rękę o pojednanie to tylko utwierdzisz go w przekonaniu że to wszystko twoja wina tak u mnie w rodzinie też padały takie sformułowania typu „co tobie przeznaczone na drodze rozkraczone” tylko ze te same osoby mówiły bądź grzeczny inaczej Bozia cię ukaże i potem tworzyły się fałszywe obrazy Boga że jest okrutny że nie wybacza a także mówiły nie witaj się przez próg uważaj aby czarny kot nie przeciął ci drogi itd itp czyli w skrócie zabobon ech szkoda ze człowiek nie może przyjść na świat drugi raz z doświadczeniami które nabył za… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Moje Babcie zabobonne nie są i nigdy mnie nie straszyły. Myślałam, że to dobrze by o mnie świadczyło, jeśli przed Świętami jeszcze wyciągnęłabym do niego rękę, ale może masz Emku rację… Ja zawsze kierowałam się tym powiedzeniem: „Jesteś dla mnie ważniejszy niż moja duma.”, ale może i tak by to odebrał, że przyznaję się do winy. I nie ma pewności, że znów z wyższością nie odtrąciłby mnie i nie uraczył jakimiś obraźliwymi słowami. Zawsze wolałam zaryzykować, niż żałować, że nie spróbowałam. Szkoda, że on nie żałuje, że nie walczy o mnie… Dla mnie każda jedna okazja jest dobra. Dla niego… Czytaj więcej »

Asia
Gość
Asia

Chyba w mądrości Syracha jest o tym żeby nie przywiązywać wagi do snów

Emek
Gość
Emek

Nie porównuj Olu małżeństwa do związku , w małżeństwie małżonkowie składają przysięgę przed Bogiem w związku nic was nie wiążę może ten związek się rozpaść przetrwać po za tym powiedz sobie szczerze o jaką ty miłość chcesz walczyć czy pod tym sloganem walczę o miłość nie jest przypadkiem egoistyczna walka o swoje i tylko swoje szczęście któremu na imię Radek którego chcę bez względu na wszystko.

Ola
Gość
Ola

Dobrze, a on mi mówił wiele razy, że wie, że ja to TA JEDYNA i że chce być ze mną na ZAWSZE. To też jest obietnica, przysięga. Mówił, że wie, że będziemy razem na zawsze. I jaki egoizm? Robiłam wszystko dla naszego wspólnego dobra. Wręcz wiele razy poświęcałam się. Mam sobie powiedzieć: „Przyrzekał mi wieczność. Kocham go, ale trudno, machnę na to ręką, bo wyjdę na egoistkę.”?

m
Gość
m

DLA OLI – milujciesie.org.pl/bylam-wrozka.html
milujciesie.org.pl/bylam-wrozka.html

m
Gość
m

BYŁAM WRÓŻKĄ SWIADECTWO Z MIŁUJCIE SIĘ Maj 09, 2016 Świadectwo Fb-Button Jestem kobietą blisko sześćdziesięcioletnią, matką dorosłego syna i dorosłej córki, która sama także jest już matką dwojga dzieci. Wróżeniem, ezoteryzmem, odprawianiem magicznych rytuałów zajmowałam się przez szereg lat. Wróżenie daje wrażenie przewagi nad zdarzeniami, ludźmi, pogodą, rzekomo pozwala przewidywać nieszczęścia i zabezpieczać się przed nimi. Dochodzi do takiego uzależnienia, że wróżka nie wychodzi z domu bez wyciągnięcia jednej karty. Zdarzało się na przykład, że córka dzwoniła do mnie, mówiąc: „wiesz, mamo, dzisiaj nie wracam wcześnie do domu, bo wpadnę do znajomych na kawę”. Wyciągałam wtedy kartę i oddzwaniałam do… Czytaj więcej »

Emek
Gość
Emek

Jesteś tą jedyną będziemy na zawsze we wszystkich związkach padają podobne obietnice co nie przeszkadza że one się rozpadają przysięga małżeńska różni się od takich obietnic pod wpływem emocji w przysiędze małżenskiej nie ma odwrotu decydujemy z cementować nas związek i przysięgamy to Panu Bogu jak myślisz która obietnica jest ważniejsza złożona Panu Bogu czy ludziom życie jest brutalne żeby wszystko się spełniło to co mi ludzie naobiecywali było by wspaniale ale niestety live is brutal.

Ola
Gość
Ola

Małżeństwa się czasem rozpadają, mimo iż zawarte przed Bogiem… Dodatkowo boję się, że jak już się wyspowiadam z korzystania z usług wróżek, będę dręczona jak ta kobieta, której świadectwo wstawił m. Ja też nie widziałam w tym nic złego. Wierzę w Boga i wierzyłam, że te wróżki, przynajmniej niektóre, mają dar od Niego. Znałam kiedyś jedną osobiście. Marną była wróżką, ale wierzyła w Boga. Kiedyś przykładała do mnie ikonę Matki Boskiej i paliła len nad moją głową. Wtedy wydawało mi się, że to pomaga. Było to parę lat temu. A teraz cały czas myślałam: Skąd mam wiedzieć, co zrobić, jeśli… Czytaj więcej »

m
Gość
m

wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2013/12/08/ks-piotr-glas-egzorcysta-o-duchach-o-duszach-opetanych-i-blagajacych-o-potrzebie-modlitwy-a-nie-sensacji/

m
Gość
m
m
Gość
m

róznica miedzy toba a ta kobieta ze swiadectwa jest taka ze ta kobieta parała się magia a ty nie, dlatego tak bardzo byla dreczona, niemniej rowniez potrzebujesz spowiedzi i modlitwy uwolnienia, jeszcze jakies czary ktos nad toba odprawial (palenie lnu), to moze byc tez przyczyna twoich problemow, tego ze ci sie w zyciu nie uklada, potrzebujesz spowiedzi, modlitwy uwolnienia i wyrzeczenia sie tych uslug wrozbiarstwa
idz na msze z modlitwa o uwolnienie

Ola
Gość
Ola

To może być każda jedna msza? Obojętnie w jaki dzień? Niektórzy mówią, że te wróżki telefoniczne i SMS – owe to po prostu naciągacze i że może nawet kart nie rozkładają. Ciekawe jest to, że ostatnim razem radziły jak wszyscy tutaj, bym pierwsza się do Radka nie odzywała. Czy możliwe jest, by ktokolwiek miał dar wróżenia czy jasnowidzenia od Boga? Słyszałam kilka historii, że tacy ludzie pomagają innym i nie chcą za to pieniędzy, bądź przyjmują co łaska.

m
Gość
m

@OLA – te wróżki Tobą manipulują, nie trzeba być wróżką, aby wiedzieć co zrobić w Twojej sytuacji, aby się do faceta pierwsza nie odzywać (zazwyczaj), wystarczy trochę doświadczenia życiowego, psychologii, intuicji co do MSZY – są to takie specjalne nabożeństwa charyzmatyczne w kościele katolickim – MSZA Z MODLITWĄ O UWOLNIENIE I UZDROWIENIE, msza jest taka na jaką się chodzi w niedzielą, tyle ze sa tez specjalne modlitwy o uwonienie i uzdrowienie, prośby o wylanie DUCHA ŚW. odbywają się one w calej Polsce, w większych miastach na pewno jest kilka takich, w mniejszych róznie, najbardziej znane to te ktore prowadzi o.… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Mieszkam k. Lublina, w moim mieście chyba nie ma takich mszy. Proszę Boga o prowadzenie, o powrót JEGO też… Mam nadzieję, że moje prośby zostaną wysłuchane i spełnione. Modlę się z całego serca…

Emek
Gość
Emek

Są takie osoby które mają taki dar od Boga mój świętej pamięci dziadek znał taką osobę ale uwierz mi nie obnoszą się z tym darem mało tego ta osoba bardzo to ukrywała dla mojego dziadka kiedyś zrobiła wyjątek i powiedziała kto go okradł sam mój dziadek po przeżytej śmierci klinicznej twierdził że przychodziła do niego Maryja i mówiła co ma się wydarzyć w naszej rodzinnie i wszystko się to spełniało tak rozpadają się małżeństwa tylko tu jest walka o dusze człowieka rozwód to droga do piekła a tu jak związek nie wypali to po prostu nie wyszło pomylilismy się co… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Moja Babcia rozwiodła się z mężem nim jeszcze ja przyszłam na świat. I dobrze zrobiła. Pił, awanturował się, sprowadzał pijanych kolegów, wynosił rzeczy z domu. Babcia jest dobrą osobą i nie sądzę, by trafiła do piekła. Oczywiście ten człowiek, niby mój dziadek, ale nie uznaję, chciał do Niej potem wrócić, ale było za późno. Chciałabym poznać osobę z takim darem wróżenia, takim prawdziwym, od Boga właśnie… Ten człowiek wróżył z kart, czy po prostu wiedział co się stanie? Ja modliłam się nie raz, by Matka Boska przyszła do mnie we śnie choćby i udzieliła wskazówek… Za każdym razem, kiedy śnił… Czytaj więcej »

m
Gość
m

w tym sęk, że ten dar jak to nazwałaś zazwyczaj nie pochodzi od Boga lecz od demona i jeśli korzystasz z takich wrózek otwierasz się na zło i popełniasz grzech ciężki, z którego musisz sie wyspowiadać, konsekwencje takich „zabaw” sa powazne ,te duchowe, emocjonalne nawet psychiczne i to co Ci napisałam, to to ze np w zyciu sie nie uklada,
najczęsciej takie wrózki to oszustki, dobrzy psychologowie
na szczęście Pan Jezus w swoim ogromnym Miłosierdziu i tym że Cię kocha, chociaz Go rania grzechy, to podczas spowiedzi obmywa Cię Swoja Krwia, przebacza i uwalnia, choćby grzech był największy

m
Gość
m

pewnie są

m
Gość
m

ale nie można mylić darów od Ducha Św, od Boga z darami od demona, którymi (jęśli są w ogóle) posługuja sie wrózki,
w Pismie Św jest jasno napisane, aby z usług wrózbitów nie korzystac, warto posłucha tez Tekieliego, ma sporo do powiedzenia na temat okultyzmu

m
Gość
m

sam widzisz nie obnosza sie inie pobieraja zapłaty, reklam wrozek, wrozbitów jest cala masa, ale to tez nie jest dowod

Ola
Gość
Ola

Szczerze powiem, że mi wcześniej kilka rzeczy się sprawdziło, które mówiły te telefoniczne wróżki. I właśnie o R. wtedy pytałam. Ale może się sprawdziło, bo bardzo chciałam i sama doprowadziłam do zgody między nami…

Emek
Gość
Emek

Ten człowiek nie potrzebował transów wróżb kart niczego po prostu wiedział i tyle ale tak jak mówię nie obnosił się z tym i niechętnie używał tego daru coś jak Ojciec Pio który ukrywał swoje rany przed światem tak samo ta osoba ukrywała ten dar mój dziadek sam prosił tej osoby aby mu pomogła 3 razy zanim się zgodziła te sny Olu podejrzewam że są odbiciem twojej duszy to są twoje pragnienia aby on do Ciebie wrócił dlatego to Ci się śni

Ola
Gość
Ola

Możliwe z tymi snami. Chociaż czasem się sprawdzały. Chyba jeszcze nigdy nie czułam się tak bezradna jak teraz…

m
Gość
m

po co chcesz poznac taka osobe, powinna Ci wystarczyć wiara, to co mówi Bóg, a Bóg przemawia tez przez Pismo Św, modlitwa, sakramenty, wtedy w zyciu nie zginiesz, modlitwy do Ducha Św., On Cię w zyciu będzie prowadzil z Maryją, a nie szukanie magi, darów i co gorsza MOCY, szukaj w zyciu wiary, miłosci, Boga, On Ci da prawdziwe zycie, miłosc, szczęscie i spelnienie w tym życiu i co najwazniejsze po smierci, to zycie to tylko chwila w obliczu wieczności, Bóg ma być Twoim żródłem z ktorego wszystko wychodzi, jesli bedziesz sie modlila, korzystala z sakramentów, była blisko Boga, sama… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

A jeśli nadal będę się modlić o powrót R. i Bóg mi tego nie da, to znaczy, że chciał inaczej? Że moje prośby nie mają znaczenia? Czy że ten człowiek nie jest naprawdę dobry i Bóg mnie chroni?

m
Gość
m
m
Gość
m
Emek
Gość
Emek

m ma rację wszystko jest w Panu Bogu chcesz poznać prawdę chcesz Jego darów Jego Królestwa to bądź z nim sorry ale takie obietnice Radka i przyrzeczenia i jego karykatura miłości może się schować z Miłością Pana Boga

Ola
Gość
Ola

Słyszałam już, że jak poczuje się przeze mnie odrzucony, zobaczy, że milczę, to za mną zatęskni i sam zacznie się odzywać. Ale tracę na to nadzieję… Pewnie ewentualnie czeka na kontakt z mojej strony. Nawet jak zrozumie, że źle zrobił, pewnie się nie przyzna.

Emek
Gość
Emek

Zamiast modlić się o powrót R. módl się „bądź Wola Twoja” zostaw wszystko Panu Bogu i już nie martw się o nic pamiętaj Bóg jest zawsze ale to zawsze po naszej stronie i nie jest wstanie tego zmienić nic.

Ola
Gość
Ola

Emku, przecież ja Nowennę odmawiam w intencji jego powrotu właśnie. 🙁

m
Gość
m

Bóg jest miłością, kocha Cię , więc warto mu zaufać i szukac w zyciu Jego woli, modlic się o poznanie jej, bo ona jest dla Ciebie najlepsza czasem dwoje ludzi nie jest razem, bo tak jest dla jednego,a czasem dla nich obojga lepiej nie mysl Olu czy bedziecie razem, powiedz Bogu, ze zostawiasz te sprawe w JEGO rekach, powiedz tak MARYI, chociaz wiem nie łatwo nie myslec o tym, to wraca, nieraz bedziesz chciala miec swoj scenariusz na ta sytuacje, BÓG Cię nie skrzywdzi, nie oszuka, tylko Jemu tak naprawde mozesz zaufac, ON zrobi tak, ze bedzie dobrze, ulzy w… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Ufam Bogu, ale właśnie ciągle proszę o przebaczenie między mną a Radkiem i jego powrót właśnie. Bóg wie, jak bardzo tego chcę… Jak jest mi ciężko i źle bez niego. Pytam nieraz przed snem: Boże, czy ja mam o niego nadal walczyć? Czy mam się jednak odezwać? I jeśli śni mi się Radek, to zawsze tak, że to on mi mówi, że chce wrócić. Ale nie wiem, czy to jest odpowiedź na moje pytania, czy tak po prostu się śni.

Maria II
Gość
Maria II

Miałam już się nie odezwać,bo to stało się nie do zniesienia.Najbardziej wytrzymałym okazał się Emek-podziwiam.Tyle mądrych opinii tutaj jest zawartych,tyle dobrych rad z ogromem wiary i życzliwości,a Ty Olu z maniakalnym uporem „wróżki,chcę żeby wrócił itd” .Ty po prostu nie chcesz sobie pomóc,nie chcesz,żeby ludzie Ci pomogli,mało-nie chcesz,żeby Ci Pan Bóg pomógł-skoro wierzysz w sny i opowiadania wróżek/za które słono się płaci/Dziecko,zastanów się co robisz?Jeśli sama nie będziesz się starać z pomocą Bożą rzecz jasna pomóc sobie, to psycholog też Ci nie pomoże. Powiedz P.Jezusowi:”Jezu,Ty się tym zajmij ” i opanuj się,bo doprowadzisz się do obłędu,to jest bardzo cienka granica-nam… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Mario,

Jeśli nawet całym sercem zaufam Jezusowi, to znaczy, że nie mogę modlić się o powrót Radka? Czy to się wyklucza? Modlitwa jest zawsze w jakiejś intencji. Modlę się z nadzieją. Jednocześnie proszę, by Matka Boska, Bóg przeprowadzili mnie przez to wszystko tak, żebym nie zwariowała i nie zrobiła czegoś głupiego.

m
Gość
m

msze z modlitwa o uzdrowienie – wpisz w google Sekretariat Ewangelizacji – Kalendarz mszy- tam są te min. z o. Witko

m
Gość
m

nie wiem czy to aktualne, ale wklejam, mozesz zapytac w kurii Kuria Metropolitalna 20-950 Lublin ul. Prymasa Stefana Wyszyńskiego 2,skr. p. 198 tel. kancelarii (0-81)532-12-25, tel. centrali (0-81) 532-10-58 fax (0-81) 534-61-41 E-mail kanclerz@kuria.lublin.pl Modlitwa o uwolnienie W Wąwolnicy k. Lublina w każdą 4 sobotę miesiąca odbywa się w Sanktuarium Nabożeństwo o zdrowie duszy i ciała, które rozpoczyna się Mszą Świętą zbiorową o godz. 18.00 w intencjach, o które proszą wierni, a kończy indywidualnym błogosławieństwem z nałożeniem rąk. W Lublinie przy ul. Zielonej w kościele pw. św. Jozafata co miesiąc, w DRUGI PIĄTEK MIESIĄCA odbywają się Msza Święta wraz z… Czytaj więcej »

m
Gość
m

Modlitwa o uwolnienie W Wąwolnicy k. Lublina w każdą 4 sobotę miesiąca odbywa się w Sanktuarium Nabożeństwo o zdrowie duszy i ciała, które rozpoczyna się Mszą Świętą zbiorową o godz. 18.00 w intencjach, o które proszą wierni, a kończy indywidualnym błogosławieństwem z nałożeniem rąk. W Lublinie przy ul. Zielonej w kościele pw. św. Jozafata co miesiąc, w DRUGI PIĄTEK MIESIĄCA odbywają się Msza Święta wraz z nabożeństwem o uzdrowienie fizyczne i wewnętrzne. Organizowana jest ona przez lubelskiego księdza egzorcystę ks. Józefa Sarzyńskiego. Jest podczas nabożeństwa egzorcyzmowanie wody, soli i oleju. W parafii pw. św. Floriana w miejscowości Krężnica Jara –… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Serdecznie dziękuję. Chciałabym porozmawiać chociaż z księdzem w moim mieście. Nigdy nie miałam odwagi…

m
Gość
m

nie pros o powrot tylko, aby Bóg rozwiązał ta sprawe wg. Swojej Woli, ja tez sie za Ciebie pomodle
może odmów modlitwe do Matki Bożej Rozw. Węzly w tej samej intencji , czyli rozwiązania sprawy wg. Woli Bożej
mozesz tez poszukac jakiejs wspolnoty charyzmatycznej i poprosic o modlitwe nad soba, za siebie
na msze uzdrowien.zawsze mozesz dojechac do innej miejscowosci
mysle ze w Lublinie sa napewno

m
Gość
m

Uwielbienie i modlitwa za miasto Lublin w katedrze 13.03.2017, godz. 19.45 Slowo1 Przez lata widzimy, jak Pan Bóg działa, inspiruje i daje konkretne rozeznanie w czasie adoracji Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. W listopadzie było pierwsze uwielbienie w nowej formule – na kanwie perykopy z Ewangelii mówiącej o powołaniu konkretnej osoby, modlimy się o otwarcie zwłaszcza młodych ludzi na dar i powołanie Boga. Bóg woła, bo ma wspaniały plan dla każdego człowieka, my przygnieceni troskami świata, oślepieni jego błyskami nie widzimy i nie słyszymy Boga. Chcemy uwielbiać Boga w sercu tego miasta, ktorym jest katedra i wchodzić w obecność Boga… Czytaj więcej »

m
Gość
m

to nie to samo co msza uzdrowien. ale mysle ze warto abys poszla

Ola
Gość
Ola

Nieszczęścia chyba się przyciągają… Rozmawiałam z kolegą, z którym rozwiodła się żona. Czeka też na unieważnienie kościelne. Jak to jest, że tacy ludzie znajdują wspólne tematy… Ja zawsze wchodzę w jakieś chore relacje z facetami, ale w przypadku Radka miałam nadzieję, że będzie inaczej. I jeszcze nadal mam na pozytywne rozwiązanie. Właściwie to ją tracę i znów odzyskuję.

m
Gość
m

na facebooku – razemzajezusem kropka pl msze w Lublinie

m
Gość
m

modlitwa nie zawsze musi być w konkretnej intencji, mozesz modlic się o to co jest dla ciebie najlepsze, powierzac w modlitwie Bogu siebie lub dana sprawe, osobe, niestety modlitwe tez mozna potraktowac magicznie, czy roszczeniowo, wazne aby sie w ogole modlic, strac sie byc w stanie laski uswiecajacej, korzystac z sakramentow
mozesz podejsc do ksiedza np . po mszy np. w tygodniu i poprosic o rozmowe, o to tez sie mozesz pomodlic

Ola
Gość
Ola

Nie traktuję modlitwy roszczeniowo. Po prostu mam nadzieję, że Bóg spełni moją prośbę. Ja uważam, że to właśnie jest dla mnie najlepsze, ale nie tylko dla mnie. Dla R. zawsze byłam dobra i troskliwa. Przed zerwaniem często pytał czy go Kocham. Zawsze mówiłam, że tak… A on teraz w to wątpi. Albo tak mu wygodnie. 🙁

Ola
Gość
Ola

Chyba zrobiłam kolejną głupotę… Znowu śnił mi się Radek. Nie wytrzymałam i napisałam do niego, że jest Wielki Post, zbliżają się Święta, więc może jednak porozmawiamy, bez obrzucania się błotem? Że przecież wcześniej było dobrze między Nami… I zapytałam czy kogoś ma, że tak się zachowuje… Żadnego odzewu… Boże Drogi, jak tak można? To ja jednak wyciągam rękę na pojednanie, a on olewa dalej. Straciłam wszelką nadzieję…

enia
Gość
enia

Ola wybacz ale już nie mozliwe Twoje wpisy czytac

Ola
Gość
Ola

Chyba każdy może tu pisać? Dla Ciebie niemożliwe, bo już byłaś kiedyś na tym etapie co ja teraz i wydaje Ci się, że to błahostka, a mnie to boli i nie daje spokoju. Chrześcijanin powinien mieć więcej cierpliwości i serca dla drugiego człowieka…

Hanka
Gość
Hanka

Ola uświadom sobie, że z każdym napisanym smsem lub też inną próbą kontaktu ranisz siebie, tracisz jego szacunek i jakąkolwiek szansę na jego powrót niezależnie od tego czy ma już kogoś czy też nie. Pracuję w męskim gronie i wierz mi, że nic tak nie działa odstraszająco i odstręczająco na facetów jak zachowanie podobne do Twojego. Usłyszałaś tu tyle mądrych i dobrych rad, że nie dziwię się Eni , że się wkurzyła.

Ola
Gość
Ola

Haniu, ja już sama na siebie się złoszczę, że nie umiem się powstrzymać. 🙁 Może nie ma nikogo, mam nadzieję, ale ciągle myślę, że sam palcem nie kiwnie, by się ze mną pojednać. A że mi tak bardzo zależy, stąd te moje rozpaczliwe próby. Które zresztą nic nie dają. Miesiąc od kłótni z nim minął, a on do tej pory nie porozmawiał ze mną. Co więcej, moja Babcia pojechała właśnie na wieś. Byłam tam z Radkiem miesiąc temu. Jak zobaczyła butelki po alkoholu, stwierdziła, że on lubi wypić. A nie widać nic po nim. Może to jego kolejny problem… Ja… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Olu, naprawdę z serca Ci radzę, spróbuj zdystansowac się do całej sprawy, naprawdę, bo sama siebie zameczysz, tu naprawdę każdy Ci dobrze życzy, nikt z nas nie zna zamiarów i pragnien Radka, tym bardziej żadna wróżka Ci nie odpowie, Zdystansuj się do całej sprawy, dla własnego zdrowia
Bo się zameczysz na własną prośbę

Ola
Gość
Ola

Próbuję, ale te myśli są tak natrętne i tęsknota taka silna… Gdybym spojrzała na sprawę z boku, sama sobie pewnie bym powiedziała, że teraz ewidentnie to on ma zrobić krok w moją stronę, a ja mam się nie odzywać. Ale trudno jest mi tak sobie poradzić, jakbym poradziła komuś innemu. To jest paradoks. Starszy o parę lat kolega powiedział mi, żebym R. zupełnie olała. Że taka obojętność najbardziej go zaboli i możliwe, że wtedy sam zacznie szukać ze mną kontaktu. Ale R. jest tak strasznie zawzięty, że choćby tęsknił, może się nie przyznać, nie odezwać. Nie spotkałam jeszcze aż tak… Czytaj więcej »

Emek
Gość
Emek

ehhh miłość gorsze niż sraczka jakie to prawdziwe Olu z tego co wyczytałem już byłaś w jednym związku który nie wypalił no to doświadczenie też już masz przeszła Ci ta pierwsza miłość to i przejdzie druga masz 26 lat a zachowujesz się jak nastolatka która pierwszy raz się zakochała.Chrześcijanin przede wszystkim powinien naśladować Jezusa a nasz mistrz podejrzewam powiedział by do Ciebie krótko „pójdź za Mną” „powierz wszystkie sprawy Mi” i koniec nie było by Olu spróbuj może tego albo tamtego może napisz mu to albo nie pisz tak jak my próbujemy Ci tu radzić zresztą tak naprawdę nieudolnie bo… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Ja Wam opisuję sytuację i zachowania Radka oraz moje w odpowiedzi na jego, bądź w ogóle ich brak. Pewnie lepiej niż ja wiecie, co powinnam zrobić. Macie większe doświadczenie, więcej widzieliście. I ja to bardzo szanuję i doceniam. A zachowuję się momentami głupio wbrew samej sobie nawet. Popchnie mnie jakiś impuls do działania i nie zastanawiam się nad tym. Jakbym miała w głowie tabliczkę z celem: Odzyskać Radka. I nie patrzę na to, że po drodze się poniżam i moje wiadomości nie trafiają do niego. Mam coś takiego, że kurczowo się tego trzymam, bo boję się, że jak nie będę… Czytaj więcej »

Emek
Gość
Emek

Twój Ojciec wie co mówi to dobra rada no dobra Olu tak na zakończenie z mojej strony bo z tą sytuacją nie da się nic innego zrobić jak po prostu przez nią przejść nie zabierzemy Ci twojego cierpienia wątpliwości i lęków będziesz musiała sama dojść do pewnych prawd nam po zostaje tylko modlitwa za Ciebie i tak na zakończenie taki cytat z kazań ks Piotra Pawlukiewicza o miłości „Gdy kogoś kochasz, pozwól mu odejść. Jeśli wróci – jest Twój, jeśli nie – nigdy nie był.”

Ola
Gość
Ola

Modlitwa to piękny prezent. Bardzo o nią proszę. Będę tutaj informować, gdyby coś się wydarzyło, bo czuję się w jakimś stopniu zobowiązana i związana emocjonalnie z Wami, choć nie znam Was, ani Wy mnie. Jednak takie rozmowy trochę zbliżają. Jest poczucie, że jest gdzieś ktoś, z kim można porozmawiać, kto pomoże, wysłucha, podzieli się własnym doświadczeniem, pomodli się. Na pewno napiszę do Świąt, czy w ogóle się odezwał, jak wygląda sytuacja. Być może za parę dni znowu będzie słać mi jakieś dziwne wiadomości.

enia
Gość
enia

Ola a ja sie nie dziwię że Radek Cię nie chce .Popieram tego faceta .Masz jakies straszne problemy ze sobą .Facet chce mieć spokój . Jak każdy . Z Toba nie mozliwe aby był szczęśliwy . Zaczynasz pazurki pokazywać .
Nie obrażaj nikogo na forum, bo wiele osób czasu Tobie poświęciło , nie doceniłaś , a Ty oj jaka bidulka NO NIE CHCE MNIE !!!
Jak następny facet Ci się trafi to tak kolejno ..NARZECZEŃSTWO ,ŚLUB a potem razem mieszkanie .
Wówczas bedzie Ci błogosławione
I moze zmień portal

Ola
Gość
Ola

Sama zmień portal i nie obrażaj. To nie jest Twoja strona. Hamuj kobieto. Nie musisz czytać. Skoro mnie obrażasz, nie dziw się, że nie jestem miła. Nie będę miła dla kogoś, kto tak się zachowuje. Ty się lepiej pomódl sama za siebie, bo już też zioniesz jadem. Szok. I jeśli chcesz wiedzieć, nie mieszkałam z nim. Poza tym nawet księża mówią, by ludzie zamieszkali razem PRZED ŚLUBEM. Nie komentuj już proszę i nie rozpętuj wojny. I nie zachowuj się, jakbyś miała na wszystko monopol. Ja jestem i będę miła dla ludzi, którzy są mili dla mnie. Chyba nie bez powodu… Czytaj więcej »

Jan Kowalski
Gość
Jan Kowalski

No to czy juz teraz ktos wierzy, ze enia-terenia ma na swoim koncie wiele z doswiadczen okultystycznych? I wcale nie jest taka milosiera na jaka sie tutaj afiszuje!

Ola
Gość
Ola

JAN KOWALSKI,

Ja teraz wierzę…

Maria II
Gość
Maria II

Może dajmy już spokój,bo dochodzi do absurdów,młoda osoba wkręciła wiele osób życzliwych ,a na końcu zrobiła awanturę,no i tekst” księża mówią,by ludzie zamieszkali ze sobą przed ślubem”-powala!
Ponieważ Olu napisałaś do „eni” bardzo obraźliwie i nie pomogła cała masa ciepłych rad- śpij Radkowi na wycieraczce może cię zauważy.Nie dziwię się ,że zwiał.

Ola
Gość
Ola

Skąd tu się biorą tacy ludzie…? Przepraszam bardzo, to mnie można obrażać, a ja nie mam prawa się bronić? To jest absurd. Nikogo pierwsza nie obraziłam. I proszę mnie nie atakować. Nikomu nic złego nie zrobiłam i nie życzę sobie takich komentarzy. To, że jestem młodsza, nie znaczy, że można po mnie jeździć. Jesteście starszymi osobami, rzekomo wierzącymi. To się nie godzi, żebyście takie rzeczy pisali. Tak robią ludzie małej wiary i maluczcy. Macie satysfakcję z poniżania mnie? Co ja Wam zrobiłam? Z wdzięcznością czytałam te wszystkie rady, a tu nagle lawina obelg pod moim adresem. I śmiecie nazywać się… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

p.Mario II uprzedziłaś mnie .Też miałam napisać o wycieraczce. Dosłownie
Do Jezusa zbliżył sie diabeł , a co dopiero robi z ludźmi tu na forum .

Ola
Gość
Ola

Pani Eniu, Pani zaczęła mnie obrażać i odwraca kota ogonem. Może do Pani ten diabeł się wobec tego zbliżył. Pan Jan Kowalski pisze o Pani takie rzeczy chyba nie bez kozery… Ja naprawdę nie chcę tu nikogo obrażać i wchodzić w konflikty. Proszę zastanowić się nad swoim postępowaniem i prześledzić komentarze. Pierwsza złego słowa nie napisałam. Zakończmy ten spór. Proponuję rozejm. Pani też kiedyś była młoda (bez obrazy) i popełniła pewnie jakieś błędy. Prawda? Co by Pani mówiła, gdyby taka historia spotkała Panią, Pani córkę, czy wnuczkę? Pewnie inaczej by Pani na to patrzyła. Proponuję naprawdę zgodę i nie obrażajmy… Czytaj więcej »

Emek
Gość
Emek

Miałem już nie pisać ale zauważyłem że tu się zrodziła jakaś mała wojenka spokojnie drogie Panie jutro Wasze święto a Wy sobie takie przykre prezenty dajecie spokojnie.Wpisy Oli mogą być męczące bo wkoło kręcą się wokół tego samego ale Ona jest zakochana podejrzewam że wszyscy znamy ten stan i wiemy że cechą charakterystyczną tego stanu jest patrzenie na pewne rzeczy przez różowe okulary i zatykanie uszu na dobre rady jeżeli nie są po naszej myśli sami zapytajmy się siebie ile razy podczas tego stanu robiliśmy sobie sami nadzieje i zadawaliśmy wkoło te same pytania „a co jeśli , a może… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Dziękuję Ci Emku! Tak jest, jestem zakochana, dlatego ciągle o tym mówię, piszę i robię czasem głupie rzeczy… Jestem rozdarta po prostu i załamana… To nie powód, by mnie gnoić. Co do tego księdza, to właśnie rok temu po kolędzie przyszedł do nas ksiądz, który twierdził, że to i lepiej, że młodzi sprawdzają się przed ślubem. Popieram Cię Emku z tym jadem. To niepotrzebne. Nienawidzę kłótni. Mimo wszystko, życzę Wam kobiety wszystkiego dobrego i dobroci w sercach… Wiem, że jestem dobrą osobą i nie jesteście w stanie tego zmienić. Spór był niepotrzebny. I przykry. W końcu powinnyśmy się solidaryzować, a… Czytaj więcej »

Alexandra
Gość
Alexandra

Witaj Olu, moje imienniczko. Przeczytałam wszystkie twoje wypowiedzi i trochę przypominasz mi siebie z dawnych lat. Byłam kiedyś z chłopakiem który traktował mnie jak księżniczkę, mówił że jestem tą jedyną itd. Nie będę się rozpisywała co do tej relacji ale gdy ze mną zerwał zachowywałam się podobnie jak ty. Pisałam, dzwoniłam, prosiłam. Inaczej niż twój chłopak on nigdy nie powiedział mi złego słowa, czasami odpisywał na smsy. A mi ciągle było mało. Ubzdurałam sobie że jesteśmy sobie przeznaczeni bo w pewnym sensie jakbym wtedy dostała znak „z góry“ Analizowałam to wszystko z milion razy, tak jak ty myślałam że gdy… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Olu Droga, dziękuję za ten komentarz. Strasznie bolesne jest dla mnie, że przeżyłaś coś podobnego… Dziś chyba go widziałam jak jechał samochodem… Serce mi się ścisnęło z bólu. Wiem, że ma ze sobą problemy, ale pewnie się nie przyzna. Gdyby ze mną szczerze porozmawiał, pomogłabym mu jakoś, wyszlibyśmy na prostą myślę. Może jeszcze uda mi się do niego dotrzeć do Świąt, choć już zaczynam myśleć, że to naprawdę on sam powinien się do mnie odezwać. Że to nie ja nawaliłam. Walę teraz głową w mur. Moje starania idą na marne. Z każdą próbą tracę siły i nadzieję.

Ola
Gość
Ola

Mam nadzieję, że tym razem nikt mnie tu nie zlinczuje… Mam pytanie odnośnie odmawiania Nowenny. Jeśli np. przez trzy dni nie miałam kiedy jej odmówić, to czy mogę tę modlitwę rozłożyć w taki sposób, że np. kolejnego dnia odmówię te trzy opuszczone razy, czy po prostu muszę wydłużyć czas, czyli jeżeli przykładowo 1. część Nowenny miałam skończyć 16go marca, to skończę ją 19go marca? Czy to ma większe znaczenie? Pytam, bo naprawdę nie wiem. Pierwszy raz odmawiam tę Nowennę. Proszę nie traktować tego wpisu jako żart. Pozdrawiam.

Anna
Gość
Anna

Ola, ja wiele razy nadrabialam przegapione modlitwy i zawsze otrzymywalam to o co prosilam. Matka Boza to nie urzednik podatkowy, ze bedzie Cie rozliczac z kazdej minuty. Ona przyjmie kazda Twoja modlitwe chocby to byl tylko znak krzyza lub male westchnienie do Niej i przekaze Duchowi Swietemu Twoje prosby. Nie martw sie Olu bo jestes w dobrych rekach Maryii. Ona Cie poprowadzi i da Ci to szczescie o ktorym marzysz, czy to z tym chlopakiem, czy z innym. Tylko, ze czesto jest tak, ze jest na to potrzebne jest duzo czasu. Widzisz, tu na tym forum juz tak jest, ze… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Dobrze napisane Aniu… Jeszcze tak nisko nie upadłam, by spać na wycieraczce jak jakaś ostatnia… Jest mi ciężko, Kocham, tęsknię, ale nie jestem ścierką. Nie spodziewałam się takich słów na tym forum. Bardzo dziękuję za wsparcie i pocieszenie. Jeden taki komentarz znaczy dla mnie więcej niż sto obelg.

Jan Kowalski
Gość
Jan Kowalski

Pamietaj kochana Olu, ze cierpienie jest wpisane w nasze zycie i nie ma osoby na tym swiecie, ktora omineloby chocby najmniejsze cierpienie. Juz pierwszy nasz okrzyk zycia, jest okrzykiem cierpienia! Jezeli teraz cierpisz, to to cierpienie pewnie jest Ci potrzebne, zeby Cie wzmocnic, nauczyc czegos, otworzyc Ci drzwi na nowe horyzonty. Cos napewno zmieni sie w Twoim zyciu, napewno na lepsze, bo jestes silna dziewczyna, jesli pomimo tych swoich problemow, jestes w stanie studiowac i nie zaniedbywac swoich obowiazkow. Podziwiam Cie za Twoja dobroc dla swojego chlopaka. Jesli modlisz sie za siebie i za niego, to Matka Boza napewno nie… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Dziękuję za ciepłe słowa. Bardzo ich teraz potrzebuję… Mimo młodego wieku wiele już wycierpiałam. Staram się nie poddawać. Do Radka mam duży żal i serce mnie boli z powodu naszych kłótni i tego wygarniania sobie, ale ciągle modlę się i o jego powrót, i o ozdrowienie duchowe, psychiczne. Tyle jeszcze mogę zrobić, bo moje próby kontaktu z nim teraz nie działają. 🙁

zraniona
Gość
zraniona

Olu bardzo ci współczuję , i przykro mi czytać krytykę jaka ci zafundowano , jesteś tu by cię wesprzeć i pocieszyć ,może te osoby krytyczne nigdy nie kochały i nie cierpiały z miłości ? trudno odpowiedzieć na twoje pytania ,nikt tak naprawdę nie udzieli ci prawidłowej odpowiedzi bo nie wiemy co było by najlepsze dla ciebie, wiem jedno kochasz i chcesz być kochana , ja mówię walcz modlitwą o miłość uwierz mi Pan Bóg udzieli ci łaski powierz Mu wszystkie swoje problemy , otwórz przed nim swoje serce .

Ola
Gość
Ola

Bardzo dziękuję za ciepłe słowa. To miłe, że jednak nie każdy mnie krytykuje… Modlę się cały czas. Mówię również Bogu, że nie mam już sił walczyć o Radka, bo to nic nie daje. Proszę, by to on zawalczył wreszcie o mnie. Martwię się też, że naprawdę ma on problem z alkoholem i sam ze sobą. Chciałabym mu pomóc, ale nie przyzna się i przecież nie dopuszcza mnie do siebie… Nie wiem więc czy napisać mu, że jeśli ma problem, niech powie i mu pomogę, czy to zostawić i czekać dalej z nadzieją…

Wojtek
Gość
Wojtek

Droga Olu…. Chciałbym żebyś oddawała tą sprawę Matce Bożej i Chrystusowi… Nie myśl o jej zakończeniu… Niech to co się dzieje będzie dla Ciebie zaproszeniem Chrystusa do głębszej relacji… Proszę… Uwierz mi Matka Boża pokieruje to wraz z Chrystusem tak że wszystko dobrze się zakończy i będziesz szczęśliwa… To będziesz szczęśliwa nie oznacza rozwiązania sprawy po Twojemu ale rozwiązania sprawy po Bożemu… Niech dobry Bóg Cie Błogosławi….

Ola
Gość
Ola

Dziękuję Wojtku za pokrzepienie. Ufam, że Bóg chce dla mnie dobrze… Jednak jak to zakochana, nie jestem w stanie nie prosić o powrót Radka… Moja Babcia też mówi, że Bóg wie co robi i że jeśli on nie wróci, to znaczy, że chronił mnie przed nim, bo nie byłabym z nim szczęśliwa… Nikt już teraz z moich bliskich nie wierzy w to, że on jest dobrym człowiekiem… Nie dziwię się, bo naprawdę mnie skrzywdził… Jednak modlę się o jego nawrócenie, choć sama nie jestem ekspertką w dziedzinie wiary. Ale wierzę, zaczęłam znowu chodzić do Kościoła, dużo się modlę. Bardzo chcę,… Czytaj więcej »

Mania
Gość
Mania

Olu… Mnie zostawił narzeczony po 6 latach…dokładnie tydzień temu…nie chce.. Nie kocha…jest też motyw innej…jutro zaczynam również nowennę…ale modlę się do św. Rity by D. Wrócił…jednak wiem , ze Bóg ma dla mnie pewien plan…i może teraz wydaje mi się ,ze to koniec świata bez tego mojego ideału…to może jednak warto zaufać Bogu…pocierpie swoje…ale może właśnie chroni mnie przed teraz moim ideałem , a kiedyś nie była bym z nim szczęśliwa ? Tak sobie to tłumaczę…ufam Bogu…zblizylam się bardzo do Boga…zawsze chodziłam do kościoła…teraz chodzę inaczej…potrzebuje bardziej…będę się modlila dalej by wrócił , ale tak.jak.napisałaś taki dobry. .nie ten zły…posłuchaj… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Biedna… 🙁 Przykre to wszystko strasznie… Ja dzisiaj skończyłam nowennę. Było ciężko. Mam niepokój… I ciągłe myśli, że on z kimś się spotyka… Boję się, co dalej… Ale też zaufałam Bogu. I czekam… Trzymam za Ciebie kciuki. Bądź dzielna.

Monia
Gość
Monia

Droga Olu czytam Twoje komentarze i inne i bardzo zaciekawiło mnie Twoje świadectwo mimo że nie przeczytam go bo nie widzę tylko komentarze widzę. Ale jestem w podobnej sytuacji jeśli chciałabyś porozmawiać to z chęcią wysłucham Twojego świadectwa.
25monisia25@gmail.com to mój e mail gdybyś miał a ochotę to napisz 🙂

Zofia’s
Gość
Zofia’s

Co sie martwisz chlopem,przestan swiat sie skonczyl martw sie o siebie,pros Boga zebys byla zdrowa.Chcesz walczyc cale zycie o chlopa.Masz jedno zycie tylko.Chlopow Jest pelno, widocznie On nie jest dla Ciebie.

Wiola
Gość
Wiola

Olu a czy nie uważasz że powinnaś oddać swój problem w ręce Boga i nie naciskać Go z prośbą o to żeby ten chlopak Radek do ciebie wrocil? Moze teraz ci sie wydaje ze to twoj ideał ale Bóg moze ma dla Ciebie całkiem inny plan i zycie byc moze z kimś innym. Wiec moim zdaniem powinnas zmienic kierunek modlitwy. Powinnas zaprzestać modlitwę o wasze wspolne drogi zeby znow sie zeszly bo być może Bóg tego nie chce i Tobie tego nie da. Zaufaj Bogu i modl sie o cierpliwość i sile dla ciebie i o wyjscie z nalogu alkoholu… Czytaj więcej »

Nestor
Gość
Nestor

Wiola ma dużo racji. Zaufaj Panu i oddaj mu swoje życie w jego ręce. Pozwól, by to Pan Jezus poprowadził Cię swoją ścieżką. Nie wiem czy słyszałaś o Ojcu Dolindo i o tym co Pan Jezus mu przekazał. A przekazał nam bardzo ważną rzecz – abyśmy zawsze oddawali się Jemu. Dał nam kilka słów, które wypowiadając z wiarą dają nam niesamowite łaski – „Jezu, Ty się tym zajmij”. Głową muru nie przebijesz i jeżeli Pa przygotował dla nas inną drogę, to po prostu oddajmy się Mu w całości, oddajmy Mu swoje cierpienia i radości, nasze zwycięstwa i porażki. Mam 42… Czytaj więcej »

Teresa
Gość
Teresa

Janie Kowalski, Sunny ,Anno jesteś psychiczna itp itd. Chorobe dwubiegunowa sie leczy i pod kontrolą lekarza PSYCHIATRY. Co chcesz sobie udowodnić ZŁA kobieto ?.
Jesli też twój nick Ola to gratuluję głupoty.Podobne do ciebie , piszesz sama ze soba .
Jak jest awantura na forum to pozywka dla ciebie , oczywiście osoby zniewolonej
Każdy Kapłan powie nie wchodzi sie w dialog ze złym duchem

Ola
Gość
Ola

Nie wiem o co tu chodzi i nie masz prawa usuwać komentarzy. Ja to ja i występuję pod JEDNYM NICKIEM. Nie obrażaj ludzi. Ze złym się nie rozmawia, więc ludzie nie będą rozmawiać Z TOBĄ. ODEJDŹ STĄD I NIE WRACAJ SZATANIE!

Jan Kowalski
Gość
Jan Kowalski

Popatrz Olu, jak szatan pod pozorem eni-tereni, teraz sie odkryl i podal swoje prawdziwe imie Teresa.A! I oczywiscie pousuwal wszystkie komentarze, ktore Cie wspieraly! Czy jeszcze wierzysz, ze ta osoba to dobry czlowiek? Gdybys poczytala sobie jej wczesniejsze komentarze, to widzialabys, ze oferowala by Ci skoki w boki, czarcie zebra, laleczki voodu itp. Pod pozorem pomocy, bierze adresy ludzi, a potem siedzi na ich facebookach i buduje przerozne historie, albo sledzi ich posiadlosci z satelity. Strzez sie kochana tego typu wspomozycieli!
Czego taka osoba szuka na katolickich forach? Chyba nie modlitwy….

Ola
Gość
Ola

Nic nie widziałam. POUSUWAŁA KOMENTARZE?! A KIM ONA JEST?! Chyba nie moderatorem strony? Niech idzie w cholerę ta wredna baba! Pseudo katoliczka. A kysz eniu szatanie!

m
Gość
m
m
Gość
m
m
Gość
m
Zofia’s
Gość
Zofia’s

Ola. Jezeli facet bedzie Ciebie chcial to sam przyjdzie.Nie pros sie o milosc.Moze juz mu sie nie podobsz i zmienil zdanie.Nie nazucaj sie jemu juz go nie pociagasz musisz to rozumiec.Jestes jak male.dziecko chce, chce,daj,daj.Przestan ubolewac .Pan Bog tez jest znudzony Twoja prosba.To juz za dlugo sie prosisz o to co nie jest dla Ciebie jeszcze nie wydoroslalas.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!